Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 26 stycznia 2016

Piszę,

chociaż mocno zastanawiam się nad sensem mego pisania.
Ale co tam, skoro mnie dzisiaj naszło, to znaczy że mam napisać tego posta.
Kolejny raz jestem na etapie pisać bloga, czy też nie pisać... oczywiście to są moje wewnętrzne rozważania... co z nich wyniknie? Nie wiem...
Na razie w wyniku tych rozważań zrobiłam sobie prawie miesięczną przerwę ... ciekawe ilu z Was zauważyło tę przerwę?
Zniknęłam zresztą nie tylko blogowo ... po prostu zniknęłam i tyle. Pobyłam sobie w realnym świecie ... i wiecie co, to się da ;)
Ale dosyć tego gadania ... po próżnicy.
Pamiętacie pana Zbinia? Obawiam się, że nie. No nic ... teraz możemy uznać, że pokazuję go pierwszy raz... zresztą w wersji aktualnej, nie wiem czy nadal pozostanie Zbiniem.

Czyli zobaczcie Pana ... ?
Dostał fryzurę ...

ma też nogi :)
pierwszy raz wykonałam stopy z palcami ... wiem, wiem źle odmierzyłam palce, wszystkie są niemal równe  ... ale i tak cieszę się, że mi wyszły.



ma też dłonie, jak widać męskie mocne dłonie.



Teraz muszę faceta ubrać ... pewnie trochę to potrwa...