Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


piątek, 24 marca 2017

Będzie trochę o żurawiach ... ale najpierw podziękowanie :)

Niedawno Dusia pokazała koszyk jaj i zaproponowała zgadywankę. Ile w tym koszu tych jaj jest?
Zaglądałam kilka razy do kosza ... ale w końcu wpadłam na pomysł, aby je po prostu policzyć ... okazało się, że miałam rację. Dusia poukładała je tak, że każde było trochę widać.
Tym sposobem zgadłam.
W nagrodę miało być jedno jajo z rzeczonego koszyka.
A dostałam ... no właśnie.

Dwa jaja takie jakie były w koszu...
Dla mnie niewykonalne ... są po prostu idealne...

Jedno bajeczne ... przepięknie kolorowe
z jednej ma pisankę

z drugiej jak widać cały ogród


A to nie koniec ... bo jeszcze szydełkowe ... zawsze mnie zastanawia jak to jest usztywniane :)


no i wszystkie razem :)
Dziękuję Dusiu, sprawiłaś mi wielką radość :)


A teraz trochę żurawi, bo to żurawiowy czas







Na koniec dziwne zdjęcie ... oczywiście nie wiem jak ono powstało ... mnie skojarzyło się z duchami żurawi


Były i kaczki



A to niemal jak pocztówka


No pokażę naszą weterankę czyli Karusię, bo Siwego już znacie :)









środa, 22 marca 2017

Wiosna oczywiście idzie, a ja ufilcowałam

sobie jeżyka.

Puchaty trochą za bardzo ... ale tylko takie miałam loki :)

Przystanął coby się trochę wygrzać ... jakby mu w tej wełnie ciepło nie było;)


Schował się jednak trochę ... 


I tyle byłoby mojej działalności rękodzielnej ... bo czas mi gdzieś ucieka :)
Chyba dlatego, że jednak wychodzę z tej mojej dziupli ... i świat okoliczny oglądam :)
Nadal tylko "wkoło komina" ... bo błoto i rowerem nie bardzo :)


Mimo to jak widać nawet mokradła mam :)


Widać w nich działania bobrów ... ślady stare, więc chyba aktualnie ich tu nie ma.


Przedstawiciele rodu sarniego też się pokazali
Tu ona :)


tu on :)


Tutaj zdjęcia kiepskie ... bo ze sporej odległości ... zrobiłam chociaż wiedziałam, że będą takie. Wiedziałam też, że jak dojdę bliżej, czyli pokonam kolejne nierówności terenu, to ich tam już nie będzie. Tak oczywiście było.

Jak widać pan żuraw zaleca się do wybranki... 


robi co może, aby ją zauroczyć


ona jednak kompletnie nie zwracała na niego uwagi ...


Podobno Belmondo mnie szukał?


No szukał, wczoraj ...
a tymczasem znalazł sobie przyjaciela ...


i chyba się polubili :)











wtorek, 21 marca 2017

Wiosna

u nas bardzo powoli nadchodzi ...
Widać już pierwsze sygnały, ale to ciągle jeszcze tylko sygnały nadchodzącej ... a u niektórych z Was wiosna na całego ...

Dzisiaj zakwitł pierwszy krokus ...


Przebiśniegi są oczywiście od dawna ...


Nawet w postaci łąki przebiśniegowej ... tutaj dziko rosnące przebiśniegi :)


Wróble korzystają z każdej chwili słońca ... 



Bo u nas ciągle pochmurno ... 


I oczywiście są żurawie ...






sarnie rodzinki też :)



a w ogrodzie sroka ... 


A Belmondo zastanawia się ... gdzie poszedł Siwy ...


A Siwy? też kiedyś się pokaże :)










środa, 15 marca 2017

Jakaś taka samotna

była :)
Jak wszystkim wiadomo, przytulanie jest ważne ... a jak się przytulić do samej siebie? No jak?
Dlatego koniecznie trzeba było dorobić drugą myszkę!
Ta do towarzystwa jest w bardziej mysim kolorze ... i jakby bardziej utyta ;)

Prawda, że razem fajnie?


a już w pozycji 69 po prostu rewelacyjnie ;)


A tak naprawdę zostałam poproszona o jej wykonanie :)

Pozdrówki wiosenne ślę :)




wtorek, 14 marca 2017

Jeszcze trochę

mojego otoczenia Wam zapodam.
Tym razem całkiem dobre fotki, biorąc pod uwagę jakoś aparatu :)

To zdjęcie to zaraz obok :)


to jakieś 10 minut od domu :)


to od strony budki powyżej ... tam z dala moje budynki :) tam mieszkam.


To z drugiej strony budki


Staw, który lubię, zarośnięty w zasadzie cały ... gdy zielono to nie widać, że tam jest.


ponownie żurawie, tym razem widać, że to one :)









To już trochę dalej ... ale jakieś 15 min od domu wolnym krokiem :)



Te spacerowały sobie w zasadzie niemal obok domu :)



Z pozdrowieniami ...