W tym roku nie robiłam w zasadzie kartek wielkanocnych. Stąd w tym dziwnym dniu, w którym można robić dziwne rzeczy, zrobiłam dziwną kartkę, nie świąteczną a jednak świąteczną.
No właśnie dla kogo? Może dla wszystkich, którym nie wysłałam i nie wyślę w tym roku kartek, proszę się częstować... :) wszystkie te osoby przepraszam, niestety czas nie jest z gumy.
Dlaczego akurat tilda? Bo tak zdaje się, to dziewczę się zwie, prawda?
Kiedyś, dość dawno, dostałam kilka takich rysuneczków i pomyślałam, że idealnie się nada na taką żartobliwo - świąteczną karteczkę.
Tak oto, ta dziwna, raczej nieświąteczna panienka siedząca z karteczką z jajem, zadaje sobie pytanie: "Komu ja miałam ją wysłać?" Oczywiście sama sobie odpowiada: " Już wiem!"
Ta karteczka poleci oczywiście do " Już wiem! " ;-)
Wszystkim zaglądającym tutaj, życzę wesołego 1 kwietnia :-)