Lubię mieć obok miseczkę z orzechami gotowymi do schrupania.
W pewnym momencie przyszedł mi do głowy pewnien pomysł ... postanowiłam go zrealizować. Oczywiście od razu ;)
I tym sposobem powstała taka miniaturka ... krajobraz ficowany na sucho w skorupce orzecha włoskiego :)
Osobiście lubię miniatury ... a Wy?
Na pierwszym zdjęciu jest dokładnie rozmiar rzeczywisty.
Na drugim lekko przybliżyłam :)
Mnie się podoba a Wam?