Terminy warsztatów Paverpol

Warsztaty - Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


poniedziałek, 7 września 2020

Recykling




 To jest coś co lubię. 

Fajnie jest nadać czemuś nowy wygląd,aby nadal nam służyło.  Tym razem jest to stara bardzo wąska skrzynka. Jest bardzo wąska, mogłaby być na maleńkie doniczki z kaktusami np. Ale nie lubię kaktusów i nie mam. 

Będzie pewnie stała w łazience i będę do niej wrzucać rolki po papierze toaletowym. Rolki zbieram ... 


piątek, 4 września 2020

Kolejna

 praca pastelami olejnymi.

Tym razem martwa natura, nie lubię tego określenia. Może powinnam napisać Arbuzy i już. 



czwartek, 3 września 2020

Moja

 Wieczorna medytacja przy dębie. 

Piękna opowieść i wręcz medytacyjne lekcja u Tomasza Wełny. 



Po dosyć długiej



 przerwie dziś się zmobilizowałam.
W końcu za coś złapałam, może teraz już pójdę za ciosem.
Widok piękny, co prawda dziś były pastele olejne, których nie lubię, ale widok mnie zachęcił. Piękna Opolszczyzna.  
Zdecydowałam się w ostatniej chwili, więc chwyciłam pudełko z kredkami i pierwszy blok jaki był pod ręką, dopiero potem załapałam, że miała być kartka w kolorze, bo bedzie wykorzystany kolor papieru. Miałam biała kartkę przed sobą, więc musiałam chcąc nie chcąc rysować sama. Ja nie mogłam wykorzystać koloru papieru. 
Na szczęście od początku zostało udostępnione zdjęcie malowanego pejzażu. 

Moja wersja tego pejzażu jest taka.


Pozdrawiam serdecznie :)


niedziela, 23 sierpnia 2020

Słoik

 Zmediowałam.

Wcześniej był w nim dżem. Chyba wiśniowy. 

Na zajęciach UTW w tym roku Mix media. Potrzebna była praca przykładowa, no to machnęłam. Łatwiej jest tłumaczyć gdy jest praca, do której się odnosimy. 

Tym razem będzie to ten słoik.  

Zastosowałam farby akrylowe, kredowe, pasty metaliczne, wycinanki z papieru, kwiatki, półperełki, masę szpachlową ( do niej szablon i grzebień ), kulki i guzik. 

Oto i on... 



Chyba trza by iść spać... bo to już kolejny dzień. 


czwartek, 20 sierpnia 2020

Malwy

 Kolejne, bo nadal kwitną za oknem. A ja bardzo lubię tę kwiaty. 

Są piękne, różnorodne, bardzo długo cieszą oczy. 

Moja akwarela 

wtorek, 18 sierpnia 2020

Rydlówka.

 Nie byłam, ale muszę to nadrobić piękne miejsce z fajną historią.

Do tego Pani oprowadzająca pięknie opowiada. Jak będę w Krakowie to muszę nadrobić. 

A tymczasem Rydlówka tuszem w mojej interpretacji. Tusz teoretycznie brązowy, ale w niektórych miejscach wpada w różowy odcień. 

Eksperymentalnie drzewa z tyłu pomalowałam na mokrym papierze, okazało się, że tusz fajnie się rozlewał.

Po skończeniu zauważyłam, że niestety nierówno położyłam belki, chyba ta architektura nie jest dla mnie, za duży mam luz 😉