Terminy warsztatów Paverpol

Warsztaty - Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 14 stycznia 2021

Portrety

 W stylu Mistrza Witkacego.  

Bardzo lubię twórczość Witkacego. Nie ma chyba możliwości tworzyć jak on. To po prostu nie jest możliwe. 

Witkacy był tylko jeden. 

Mimo to podjęłam temat i powstało kilka w stylu... 






Powstało też ostatnimi czasy kilka akwarel kwiatowych. 
 




Jeden pastel olejny 




I kilka szybkich szkiców




I to by było na tyle... chociaż to i tak nie wszystko. 



piątek, 8 stycznia 2021

Byla sobie



 Butelka.

Na początku czuła się dobrze, brzuszek pełen bursztynowego płynu. 

Rozgrzewał, dodawał humoru... do czasu. Niestety na zewnątrz był intruz, który po cichaczu, powolutku opróżniał zawartość brzuszka. 

Powoli czy nie, w końcu brzuszek był pusty, butelka smutna... 

Pewnego dnia przyszła kuchenna, umyła butelkę i usunęła wszystkie na naklejki, które bez pełnego brzuszka nie miały kompletnie sensu. 

I tak stała goła, wyziębiona, ale czysta. Stała na parapecie okna, słonko ( rzadko co prawda ) malowało na szkle złote refleksy...

Ale noce były zimne i smutne. Brzuszek pusty, butelka marzyła ... może jeszcze kiedyś będzie się do czegoś nadawała... może brzuszek znów będzie pełen? 

Pewnej nocy przyszła wróżka od kolorów, popatrzyła na smutną butelkę i postanowiła dodać jej trochę blasku.

Tym sposobem butelka przestała być goła... 



Ale brzuszek pusty... Więc nadal marzy ...  



wtorek, 15 grudnia 2020

Trochę mnie tu

 nie było. 

Sporo prac powstało. Pokaże część, aby Was nie zanudzać. 











Widzę, że i tak jest ich aż 10 szt.  
Akwarelę, pastele, ołówek i węgiel... 


środa, 2 grudnia 2020

Nocne Polaków

 malowanie. 

Eksperymentuję z nowymi akwarelami.  

Niestety skończył mi się dobry papier. Eksperymenty siłą rzeczy na kiepskim. Marszczy się już gdy pierwszy raz zmoczy się to wodą.  Koszmar.

No ale cóż... jak się nie ma co się lubi, to się bierze co się ma. 

Nowe farby, zachowują się inaczej... Kolory też są inne...  No cóż człowiek powinien się zastanowić zanim zacznie marzyć... 











wtorek, 1 grudnia 2020

Podobno lubicie

 jak Was zanudzam... 😂

Trzy noce prawie bez snu daje się we znaki powoli... A wygląda na to, ze to jwszcze nue koniec. 

Dwie akwarele i kilka szkiców...









Pozdrawiam jesiennie. 

 

sobota, 28 listopada 2020

Kolejny spory

 Rzut prac. 

Sama nie wiem czy je tu wrzucać.  Trochę Was nimi zasypuję chyba. 

Dwie akwarele. 



Pastel suchy


Pastel olejny


I malowane na jedwabiu.