Terminy warsztatów Paverpol

Warsztaty - Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podziękowania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podziękowania. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 grudnia 2016

U mnie już dzisiaj

był ten facet z brodą ;)
Przyniósł tyle wspaniałości, że chyba byłam wyjątkowo grzeczna w tym roku :)
Na forum pergaminowym każdego roku robimy sobie prezenty. Zostajemy wylosowani kto komu itd.
Potem tylko wymyślanie ... co wykonać. Dwa razy ma się przyjemność, jak się pakuje to co się wykonało dla kogoś i jak się rozpakowuje swój prezent - dostany ;)

W tym roku dostałam prezent od Beatki ... mojej imienniczki :)

Już początek był świetny, spore pudło :)


A w środku ... ogrom :)


wspaniałości :)


Takie śnieżynki ... już wiem gdzie powieszę :)


Takie radosne w kolorystyce świeczki i szyte bombki. 
Bombki już sobie wiszą :)


Znalazło się też coś na lenistwo :) czyli do mojego przetworzenia.
I małe zawieszki dla Zuzi i Kajtka :)


Bombka, bardzo ciekawa :)
Już wisi w mojej małej pracowni, w której często siedzę.


Teraz coś co mnie powaliło. Zobaczcie w technice koralikowej, zegarek, kolczyki, i wisior.
Teraz muszę się mocno zastanowić co mam ubrać na wigilię :)
Tylko czy ja mam cokolwiek nadającego się do takiej biżu? 


I jak przystało na forum pergaminowe, nie mogło zabraknąć czegoś z pergaminu.
Elegancka kartka z życzeniami oczywiście :)


Tutaj też składam i Wam życzenia
Pięknych, radosnych świąt ... niech będą przepojone miłością i spokojem, radością i weselem ... 

Pozdrawiam Beata

Na koniec trochę chwalipięctwa :) 

Można mnie zobaczyć i usłyszeć :)



Zapraszam :)




niedziela, 25 października 2015

Danusia

się chwali... to ja też się będę chwalić a co...
Tym bardziej, że mam czym... no i kogo...
Oczywiście będę chwaliła się blaszkami od Danusi . Jak wiadomo blaszki robi ślicznościowe... i mi się dostało kilka. Pisałam już o tym... dostałam sporo blach gdy byłam z wizytą domową u w/w.
Ale dostało mi się jeszcze jedną powizytowo... i okazało się, że mojemu M ta podoba się najbardziej...

Nie powiem jest super ... ale mnie się podobają wszystki jakie mam 
i te których nie mam też ;)
Gosiu z Mamelkowa ... jednak mam kuchnię w kolorze mięty :)


Tę z kluczami miałam już wcześniej ale zapomniałam pokazać... 
Jak widać gospocha ma teraz klucze pod opieką :)

\\
Na koniec pochwalę się wypiekami tym razem moimi... 
Może nie wyglądają, ale smakują wyśmienicie
w środeczku są domowe powidła śliwkowe... pycha.
Jakby co to zapraszam :)


poniedziałek, 3 lutego 2014

Chwalę się ...

bo mam czym :)
Uwielbiam niespodziewajki.... i dzisiaj mnie taka spotkała.
Przybył liston ... spodziewałam się przesyłki, dużej i taką przyniósł - kupiłam narzędzia do rzeźbienia w masach... miały być mini, tak było napisane... ale niestety tylko napisane w rzeczywistości są za duże :(
Muszę kupić inne... tylko jak wybrać? Aby faktycznie były do rzeźbienia maleńkich szczegółów? Nie mam pojęcia!!!
Ale poza tą przesyłką, która też była niespodziewaną... a raczej zaskakującą przesyłką... przyniósł małą przesyłkę... a w niej?
Zobaczcie sami... piękne kolczyki i bransoletkę od Gosi z naszego forum ... kompletnie się tego nie spodziewałam :)



Gosiu bardzo dziękuję :)))

W związku z tym, ze mam teraz kilka par... wykonałam sobie coś, na czym będę je wieszała :) 

Powiesiłam w łazience


Zdecydowałam też jaką nazwę nadam rzeźbie z poprzedniego posta... Powstała z dwóch komentarzy - Kości 
 'moja'

moja miłość
mój gniew,
moje więzienie
mój azyl,
moje wnętrze
mój sen..

.i Agi
bo w kobiecie jet siła,czar i moc
... i myślę, że łączy wszystkie propozycje - łącznie w moimi pomysłami :)

" Bo we mnie jest..." 

Dziękuję za podpowiedzi :)




poniedziałek, 1 lipca 2013

Kolejna z serii

zabawy z dzieckiem...
Były już dwie...każda przedstawiała matkę z dzieckiem... ale nigdy nie było takiej samej rzeźby... bo każda jest inna.
Ta wyróżnia się kolorem i tym, że tym razem dzieckiem jest dziewczynka. Poprzednie były z chłopcami. Zresztą sama rzeźba kompletnie nie przypomina poprzednich...
Rzeźba ma piękny czerwony kolor o nazwie "czerwień kamienia".

Ciekawe czy Wam się spodoba...

Przedstawiam "Zabawę z córką"





No i oczywiście nie może zabraknąć tych zdjęć. Asia - Jomo zrobiła mi wielką niespodziankę. Dzisiaj dostałam od Asi szkatułkę - a na niej moje ulubione macoszki... do tego w niesamowitych kolorach... jestem nią oczarowana. 


a w środku taka ciepła serdeczna anielska kartka :)


I jak tu się nie radować w takim dniu... Dziękuję Asiu ... 

A niedawno dostałam kartkę od Weroniki, i ta kartka jest też z macoszkami :) Weroniko dziękuję baaardzo - tylko dlaczego ona jest pusta w środku...  
Zdjęcie zapożyczyłam z bloga Weroniki, nie zrobię tak pięknej fotki...


Prawda, że dziś miałam dobry dzień?





wtorek, 10 kwietnia 2012

Ponownie

pergamin ... tym razem zakładka i niebieska róża - wykonane na prośbę ale z własnej nieprzymuszonej woli ;-)
Mam nadzieję, że się spodobają i że sprawią przyjemność obdarowanym..
Tym razem pergamin w kolorze, ale i koroneczka się trafiła...

Niebieska róża, kolejna w moim zbiorze róż pergaminowych ... ale jest lubiana.


Na zakładce cytat:
"Dusza nie wychodzi na fotografii"
Ks. Jan Twardowski



Na koniec się chwalę, moją drugą wygraną w candy. Tym razem u Renaty - Alizee. Zdjęcie wygranej wzięłam z Renaty bloga, bo w życiu nie wykonam go tak pięknie. A te prace są tak doskonałe, że muszą być pięknie pokazane. 


Renato bardzo dziękuje za te niesamowite lny, podkładka z kieszonką miała już swój debiut na stole wielkanocnym. 




środa, 4 kwietnia 2012

Opowieść o dobrym człowieku...

Tak, przy okazji czytania ostatniego posta naszej blogowej Janeczki, spojrzałam na anioła, którego otrzymałam od niej, jakiś czas temu. Podziękowałam Janeczce, ale ... uświadomiłam sobie właśnie, że nie pokazałam go tutaj. Dlaczego?
Może dlatego, aby teraz napisać ten post?
Janeczka pisze, że jest w szoku, bo tyle darów dostała. Janeczko jesteś człowiekiem o wielkim sercu, otwartym na innych ludzi, mam wrażenie, że wiele wybaczającym. Czytam często komentarze pod postami, u Ciebie powtarzają się ciągle słowa "dobro powraca", więc nie bądź w szoku... po prostu dobro jakie dajesz, powraca do Ciebie. I to jest piękne, możemy uczyć się od Ciebie - ja na pewno.
A ty ciągle dajesz i dajesz, jakbyś miała za mało pracy, a przecież masz ogrom pracy.
Janeczko, to co dajesz ma niesamowitą energię, dlatego anioł ten, stoi sobie w jednej z moich pracowni ( tej w której wykonuję tzw. "czyste" prace. Lubię mieć go obok siebie, spoglądam na niego i robi mi się cieplej na sercu.

Janeczko dziękuję, za tego anioła, ale również za to, że jesteś.


Taki post to u mnie rzadkość, nie piszę postów osobistych, staram się nie pokazywać siebie, jestem raczej schowanym człowiekiem... tak więc wybaczcie, nie wiem dlaczego, ale musiałam go napisać.


czwartek, 29 marca 2012

Chwalę się...

bo jest czym.
Listonosz dzisiaj przyniósł paczkę. Miałam dylemat,  otworzyć czy nie. Ale po odczytaniu nadawcy - jasne, że otworzyć!
Wyobraźcie sobie, że Asia z Domu pod dobrą nowiną, zrobiła dla mnie prezent, ależ się ucieszyłam. A gdy zajrzałam do środka to moja radość poszybowała... zobaczcie sami, prawda, że niesamowicie zostałam obdarowana?
Asiu, wielkie DZIĘKUJĘ za tak wielkie i piękne dary. Resztę napisałam w mailu.


Pokazuję też dwa koszyczki, które zrobiłam do przedszkola Zuzi, jeszcze tuż przed zabraniem dołożę do nich bukszpan, ale pewnie zdjęć już nie wykonam. 
Wiedzieliście, że kurczak dziewczynka nie lubi baranka? Ja nie, a okazało się, że nie lubi! Musiałam do baranka włożyć chłopaka kurczaka ;)



Na koniec, pokażę Wam krzesło, na razie je tylko wybieliłam, będzie jeszcze malowane. Tyle, że mam dylemat jakie kwiaty mają na nim być? No i co będzie jak mi się nie uda? Chociaż takie pokażę, bo w tej formie też mi się podoba. Nawet zaczęłam się zastanawiać, czy go nie zostawić w tej bieli... ale chyba jednak dostanie kwiatowe ozdoby... mam nadzieję ,że to będą ozdoby ;)


Pozdrawiam .


czwartek, 9 lutego 2012

Dziękuję...

kolejny, raz.
Tym razem otrzymałam nagrodę za wygraną w wyzwaniu u Kasi.
moim największym zaskoczeniem była wielkość tej komódki... byłam przekonana, że są to miniaturki. Odpakowałam spore pudło i ukazała mi się spora komoda, w której szufladkach były jeszcze kolejne cudeńka... makramowa bransoletka i maso-solny aniołeczek, który mnie rozczulił.
Poza tym sporo jeszcze innych drobiazgów, dziękuję Kasiu za wszystko.
Zobaczcie sami:




Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za to, że tu bywacie.

wtorek, 7 lutego 2012

Dziękuję...

Mam okazję podziękować Jance...
Wiecie, co dostałam kiedyś maila od Janeczki, że "złapałam licznik", zaskoczenie kompletne, no bo co to znaczy złapać licznik???!!! Ale, w dalszej części wiadomości zostało mi wyjaśnione, że napisałam u Niej 7000 komentarz!!! a na koniec najmilsza wiadomość, że dostanę z tej okazji niespodziankę!!!
I dzisiaj przybył liston, w ręku miał kopertę, a w niej TO...




Wisior, w ciepłych barwach, pięknie wykonany... a do tego na masie perłowej Janeczka umieściła mi  co??? No sami zobaczcie maleńką macoszkę, mam wrażenie, że ona jest prawdziwa - wysuszona, ale to, musiałaby potwierdzić sama Janeczka!!!! Uwielbiam macoszki!!!!

Janeczko dziękuje serdecznie!!!!