Kolorystycznie ta kartka pasuje mi w tym poście, bo post czekoladowy jest. Dlatego, aby Jolka nie musiała się zamartwiać, że o kartce z jej wyzwania zapomniałam... prezentuję moją kartkę o nietypowym kształcie. Ten typ prac nie jest moim ulubionym, stąd i karteczka taka sobie.
Terminy warsztatów Paverpol
Warsztaty - Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cro - taty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cro - taty. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 27 lutego 2011
Ciągle czekoladowo...
Ponieważ croszydła nadal piszczą, a na nic większego na razie mnie nie stać, to pozwoliłam im wykonać takie oto kolczyki, do kompletu z poprzednim wytworem. Pokazuję teraz, ponieważ jutro wyruszą w świat (kolczyki i reszta oczywista, nie croszydła ;-)).
wtorek, 22 lutego 2011
Wszystko przez Sylwkę
Tak dokładnie, jak wyżej - wszystko przez Sylwkę, narobiła rabanu, że odleżyny, że piszczą i moje chyba też usłyszały i co? I musiałam je chociaż na trochę wziąć do ręki, te croszydła... co prawda miało być inaczej ale ... muszę chyba jeszcze kilka lekcji wziąć u naszej niedoścignionej mistrzyni Midii, bo nijak mi nie wychodziło to co chciałam, aby wyszło - niestety.
A może to własnie przez te odleżyny wszystko?
Tak czy siak jest co jest... zawsze przestaną mi tu hałas czynić ;-)))
A może to własnie przez te odleżyny wszystko?
Tak czy siak jest co jest... zawsze przestaną mi tu hałas czynić ;-)))
Subskrybuj:
Posty (Atom)
