Terminy warsztatów Paverpol

Warsztaty - Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 27 listopada 2011

Bombowo i figuralnie

tym razem.
Siedzę w bombach aktualnie... ale i kilka figur powstało pomiędzy ;-)
Bomby na zbiorczej fotce...każda inna i chyba są bardzo nietypowe.


Kolejna praca sfotografowana na tle tychże, bo i tematycznie pasująca, ciemnu w kolorystyce anioł, zdjął aureolę i spogląda na nią jakby zastanawiał się co to jest? A może myśli zupełnie inaczej. jak sądzicie?


Powstała również kolejna "oprawa do świecy, tym razem w wydaniu męskim...


I dwie figury w kolorze "terra coty"
Pierwsza to naga kobieta...z długimi włosami.


Druga to chłopiec ćwiczący, złapany akurat gdy robi przewrót...


środa, 23 listopada 2011

Oprawa...

dla świec..., które wreszcie kupiłam.
Każdy świecznik w kompletnie innym stylu... wybaczcie zdjęcia, ale w pomieszczeniach niestety wychodzą mi takie jakie wychodzą.
Poza tym zdecydowanie wolę robić te figury niż je fotografować! Przydałby mi się ktoś do tego zajęcia, ale z braku... muszę sama.

Pierwszy w brązach, w stylu? Sama nie wiem.... ale figura podoba mi się...





Drugi w szarościach i srebrze... styl nowoczesny, wyszedł dużo ciekawiej niż się spodziewałam, jest interesujący...





niedziela, 20 listopada 2011

Pierwsze zwiastuny świąt ...

czyli siedzę w bombach ;-)
Dziś tylko zajaweczka mała w tym temacie... czekam na stojaczki. Podobają mi się, więc się pochwalę chociaż leżącymi...

Pierwsza w ciemnym granacie posrebrzona...


Druga w czerwieni leciutko pozłocona


I coby nie było tylko bombowo to pokażę jeszcze manekin, na biżuterię.



sobota, 19 listopada 2011

Wirująca...

chciałam uchwycić ruch postaci wirującej. Myślę, że wyszło całkiem nieźle, i nawet ta zieleń pasuje idealnie do takiej postaci!!!
Wiem, zapowiadałam figury, do których miałam coś dokupić... są oczywiście, ale jeszcze brakujących elementów nie dokupiłam, więc muszą cierpliwie poczekać na prezentację.

Oto ona w wersji postać wirująca...



I "ubrana" w biżuterię


wtorek, 15 listopada 2011

Na razie

pokażę dwie z czterech, które powstały... i nie dlatego, że tamte są jakieś nie do pokazania... muszę do nich dokupić jeszcze coś, aby pokazać!
Pierwsza to figura z przesłaniem, więc od niej zacznę...
"Zaopiekuj się sobą" taki nadałam jej tytuł. Ona ma nam przekazać, że warto pokochać siebie, zaopiekować się sobą... siebie mamy zawsze przy sobie... i możemy być swoim przyjacielem - zawsze...
W pędzie dzisiejszego życia, zatrzymać się na moment i otulić ramionami!!!!
Warto być dla siebie dobrym!!!



"Ciężka ona jest..." a koń musi nosić cztery ;-)



poniedziałek, 14 listopada 2011

Dwoistość

ludzkiej natury... a w zasadzie dzisiaj troistość - o tym jest ta figura.
Każdy z nas ma jasną i ciemną stronę, ładną i brzydką... ułożoną i potarganą itd., itp. I te dwie strony natury obrazować ma ubiór tego człeka - z jednej strony gładki, z kołnierzykiem, guzikami, a z drugiej strony poszarpany, trochę nieskładny, luzacki...
I ten przedstawiciel gatunku ludzkiego niesie w ramie siebie, współczesnego, publicznego... w ładnej pozie, gładkiego, lśniącego w zasadzie bez skazy... i takiego własnie siebie wciskamy dziś w złotą ramę, niekiedy jeszcze nie do końca mieścimy się w tę ramę... ale nadludzkim niekiedy wysiłkiem dopasowujemy się, dlaczego? Za jaką cenę?
Tacy jesteśmy dla świata... nie jesteśmy sobą...




niedziela, 6 listopada 2011

Anioł...

który powstał w szczególnym dniu... skończyłam pracę dużo po północy,nie mogłam pomimo późnej pory nie wykonać go! Kilka razy odchodziłam, ale wracałam ponownie.
I ten kolor! Anioł w jagodowym kolorze! Tłumaczyłam sobie, że może jednak inny... w brązie np. - ale nie on "chciał" być właśnie w tym kolorze!
W trakcie tego dnia już zrozumiałam dlaczego musiał powstać! I bardzo się cieszę, że jest!
Już kiedyś pisałam, że anioły nigdy nie pojawiają się z przypadku!



Witam i pozdrawiam wszystkich odwiedzających  stałych bywalców,  tych co bywają niekiedy i tych co zaglądają po raz pierwszy. Ogromnie dziękuję za wszystkie komentarze, które dają energię do działania!

Na koniec zachęcam do udziału w losowaniu w Chatce Jasia...