Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 5 czerwca 2011

No i...

pozostała mi jeszcze kaskadowa do wykonania. Tzn. pozostała, bo taki sobie założyłam plan prac w temacie 'kartki innego typu". Oto ona:


Plan wykonany, więc teoretycznie mogę zabrać się do prac innego rodzaju - szczerze mówiąc tęskno mi już... tylko tych tęsknot sporo,
- paverpol kusi, no i mam co nieco do wykonania...
- haft kusi - oj kiedy to było, czy mnie jeszcze pamięta?
- klocki ostatnio wpadły mi w ręce, przypominają o sobie...
- jakiś pergaminek, ale to później...
- itd, itp
a do tego ten diabelski sutasz kusi... oj kusi...

15 komentarzy:

  1. Beatko ależ masz planów na przyszłość :)
    Nic dziwnego, że nie masz kiedy poleżeć ;D
    Kartka bardzo elegancka!
    Serdeczności posyłam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. No mam Asiu, tylko czas jakoś nie chce się rozciągać i ciągle muszę wybierać i odsuwać na zaś resztę... tak dzieje się od dawna z haftem.
    Ostatnio doszłam do wniosku, że musiałabym mieć kilka stołów do dyspozycji, wtedy mogłabym robić kilka rzeczy jednocześnie, i nie chować... chociaż, może wtedy zaczęłabym sporo ale niewiele kończyłabym ;-D
    Nie wiem jak robią to inni, że potrafią tyle różności robić na niewielkiej przestrzeni np...

    OdpowiedzUsuń
  3. a najbardziej kusi dluzsza doba...
    a kartka bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, dłuższa doba rozwiązałaby wiele, ale jak znam życie po jakimś czasie znów byłaby za krótka

    OdpowiedzUsuń
  5. Kartka piękna.Również ciągle ubolewam nad niezrealizowanymi pomysłami z powodu braku czasu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj dłuższa doba to byłoby to....A sutasz próbowałam raz sama cuśśś kombinować,jednak efekt mizerny.Pozdrowka-aga

    OdpowiedzUsuń
  7. Kartka piekna-cudna kolorystyka!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kaskadowa wyszła bardzo elegancko. Precyzyjna robota, a papier ślicznie dobrałaś. Bardzo mi się podoba :)
    Życzę spełnienia tych wszystkich planów...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Juta, tak to własnie jest wiem, ze nie jestem jedyna - dziękuję

    Ago, no właśnie... też mi sie wydaje, że mizernie byłoby bez kursu z tym sutaszem - dziękuję

    Alinko dziekuję

    Mazmiko, dziękuję, a ten papier to kalka

    OdpowiedzUsuń
  10. Beatko, piękna, elegancka kartka. Cudny papier :D Co do rozciągliwości czasu... no cóż, stała rada - skrócić sen. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie no, Ty mnie chcesz chyba wykończyć, albo co by mnie jaka żółć z zazdrości zalała ;-D Kaskada piękna - jak zwykle elegancko i z zegarmistrzowską precyzją - piękna.

    OdpowiedzUsuń
  12. Beatko, jak dla mnie karteczka jest rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna jest ta kartka! Taka delikatna, nie przeładowana, a jednocześnie bardzo elegancka :). Bardzo mi się podoba!
    Życzę spełnienia przynajmniej części planów (spać w końcu też kiedyś trzeba) :)).

    OdpowiedzUsuń
  14. Asiu, ten papier to podtłoczona kalka

    Sylwką, no nie... przecież możesz machnąc taką

    Beatko dziękuję

    Frasiu, witam u mnie, i dziękuję

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)