Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


poniedziałek, 25 lipca 2011

Paverpol - warsztat dziecięcy w Bohaczykowie

Dzisiaj w grupie mocno zróżnicowanej wiekowo bawiliśmy się paverpolowo na łonie natury.
Dzieciaki dzielnie pracowały... chociaż niektórym nie do końca podobał się fakt, że rączki nie były przy tym czyściuchne ;-) Kiedyś dzieci lubiły się trochę upaprać, widać "zmieniły się", hi, hi...
Myślę jednak, że mimo to zapamiętają ten dzień!!!! Zresztą na pamiątkę będą miały figurki wykonane własnoręcznie!
Pogoda jak widać była idealna dla tego typu działalności a i humory dopisywały!

9 komentarzy:

  1. Zajęcia na pewno były udane, myślę jednak że to nie dzieci i ich upodobania się zmieniły, tylko rodzice za wszelką cenę chcą mieć czyste, wyprasowane dzieci, moja babcia mawiała "że dziecko może być czyste albo szczęsliwe" kiedy tańczyłam w kałuży a moja mama dostawała spazmów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamon - całkowicie się z Tobą zgadzam... i o to mi chodziło pisząc "dzieci się zmieniły'

    OdpowiedzUsuń
  3. Święte słowa! Brudne dziecko to szczęśliwe dziecko! :) I fajnie, że mogą się ubrudzić tak twórczo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Wam fajnie! Czyżby Krzysia zabrała wszystkie wnuki na wakacje? To jest poświęcenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana Beatko teraz z kolei fotografii nie widzę, już sama nie wiem, co z tym blogerem. Choć dopuszczam możliwość, że to może tylko moje łącze jest takie niedobre.

    Sam pomysł twórczych warsztatów dla dzieci jest świetny! Wiem, że małe duszki uwielbiają wszelką twórczą działalność, choć wymagają też wiele od prowadzącej. Także Beatko jesteś wielka!
    Buziole posyłam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Pełen podziw Beatko. Warsztaty z dziećmi to wymagająca sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i faktycznie trochę trudniej, ale bardzo fajne doświadczenie...
    Alinko tylko troje z tych dzieci to wnuki Krzysi

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne takie warsztaty z dziećmi! Moje szkraby z ochotą by się wypaćkały. Nawet wyjście na dwór w deszcz kończy się lepieniem z błota :)
    Szkoda, że prac nie pokazałaś...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Super-pomysł na udane wakacje. Ja również poproszę o zdjęcia prac !

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)