Terminy warsztatów Paverpol

Warsztaty - Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 2 czerwca 2020

Dziś dzień węgla.

W końcu nabyłam, więc i u mnie dzień węgla.
Zawsze zamiast węgla brałam ołówek, tym razem węgiel.
Temat, jak temat ... nie abym szczególnie lubiła,  ale każdy temat dobry aby ćwiczyć rękę.


Dzięki, że jeszcze ktoś tu zagląda. 

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Dlonie

Dziś rysunek.
Kolejny raz dłonie. 
Nie mogłam być na lekcji , dopiero pod sam koniec. 
Zdążyłam narysować tylko ostatnią. 


Drugą narysowałam potem sama, to moja  (dosłownie) dłoń. 


Poza tym dziś rower, 27 km.
Pogoda cudna, dobrze się jechało. 



Pozdrawiam 


niedziela, 31 maja 2020

Dzisiaj szkic

Do Wiosny Alfonsa Muchy.
Moja wersja po wielu poprawkach jest taka.


Ciągle polecam lekcje u Tomasza Wełny. 
Pięknej niedzieli życzę 

No i studium ręki, nie byłam w szkole na tej lekcji to zrobiłam dziś.


Pozdrawiam 

sobota, 30 maja 2020

A przy sobocie

akryle, Monet i jego Katedra w Rouen.
Impresjonizm, malowanie światła... lubię...
Nigdy nie odważyłam się na zmierzenie z tematem.
Do dzisiaj ...
Pani Daria i p. Tomasz malowali swoją katedrę w takim tempie, że nie wiem czy ktokolwiek za nimi nadążał.
Zresztą tu nie chodziło o kopiowanie, tylko o sposób malowania.

Moja impresja na temat


Serdecznie pozdrawiam i dobrej kolorowej nocy.

piątek, 29 maja 2020

Dziś w szkole

u p Tomasza Wełny,  nauka szrafowania, czyli cieniowanie za pomocą kresek.
Na podstawie Seneki Rubensa.
Dla mnie kompletnie nowe doświadczenie,  cenna lekcja.


A rano postacie komiksowe, kompletnie mi nie znane,  ale p Tomasz twierdzi, że czuję klimat 


Pozostaje mi wierzyć, bo nadal nie wiem kogo narysowałam. 




czwartek, 28 maja 2020

Chyba muszę iść

na odwyk.
Przyszedł wieczór, godz 19 i co?
Poczytać? Szydełkować?
Można by, jasne ...
Ale jak? Oni tam rysują,  a ja nie?
Szybciuchno poleciałam po papier i pastele ...
Kosmos, nie moja bajka ... Ale co tam...
No to jak nie moja, to prawie na początku urwał mi się Internet, działam dalej tworząc z pamięci swój kosmos.
Jak raczył wrócić... znaczy się Internet... To p Tomek już rozwiewa maleńkie gwiazdeczki.
Oddaliłam się o lata świetlne od tego co miało być... posypałam gwiazd i mam swój prywatny kosmos 😀


Dobrej nocy, niech wam się przyśni gwiazdy.

Dziś w szkole

Pastele i kosmos.
Jakoś nie miałam ochoty. Może wieczorem? Zobaczymy.
Ale skoro w ten sposób dostałam 1,5 godziny, a na dworze pada i pochmurno, to postanowiłam wziąć jednak udział w konkursie rysunkowym.  Oczywiście też u Tomasza Wełny.
Co prawda nie wiem, czy motyl może być zaliczony do zwierząt, ale jest moim ulubionym.
Czyli jeden człon zaliczę.
Temat... ulubione zwierzę 😀


Rysunek na podstawie mojej fotki.