Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 18 grudnia 2013

Klocki w natarciu...

Siedząc w górach plotłam sobie, stukałam klockami... i co nieco wyplotłam :)
Trochę czasu zajęło mi oprawienie tych koronek... stąd dopiero teraz pojawiają sie tutaj :)
Tak jak nie uwielbiam robić koronek frywolitkowych ( tylko maleństwa ) tak klockowe lubię.
Ale nie robię serwetek, wstawek itp... lubię klockową w formie obrazów tworzyć... Chociaż nie powiem bardzo podobają mi się wszelkie prace klockowe... więc moze i do tych dojdę z czasem.

Koniec zanudzania, czas na pokazanie...

Grający na fujarce....





Grający na skrzypeczkach...



Opiekun...



Na wybiegu...



Tych dwoje...


I to byłoby na tyle :)
Pozdrawiam serdecznie :)))







34 komentarze:

  1. ŚLiczne, trochę takie magiczne. Twoja wyobraźnia zawsze wyskakuje z ram. Pozdrawiam Cię cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem oparłam sie na rysunkach znalezionych w necie... ale wykonałam je po swojemu :)

      Usuń
  2. Piękne niezwykle:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle pięknie i nastrojowo. Grający na skrzypkach szczególnie zapadł mi w serce :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne!! Zazdroszczę umiejętności. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janeczko nie zazdrość... naucz się ;)
      Ty kochana pięknie frywolisz, a ja nie :)

      Usuń
  5. Piękne klockowe dzieła, też zazdroszczę, to dowodzi, ze śmigasz klockami jak Ty chcesz, a nie jak wzór karze, bo u Ciebie zawsze musi być artystycznie. Kupe wody w Wiśle upłynie, zanim ja tak będę mogła ... Ale się staram :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to akurat prawda... w zasadzie nigdy jak karze wzór ;)

      Usuń
  6. Opiekun jak i pozostałe maja tyle lekkości i uroku a nawet odważę się powiedzieć magii! Pięknie stukałaś, oj pięknie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stukałam, oj stukałam ... trochę trzeba sie nastukać :)

      Usuń
  7. Och super nastukałaś- zwłaszca te aniołecccki.
    Piękne! .Buziolki

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne! Klocki to koronka, której bardzo chcę się nauczyć, a bardzo nie mam kiedy.. Dlatego podziwiam z daleka, wzdychając :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby co to wpadaj :) na naukę...

      Usuń
  9. Jestem pod wrażeniem, piękne...

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj dawno mnie nie było i tyle zmian! Brawo piękne wyszły Ci koronki,ostatni wzór też robiłam namiętnie na wszelkiej okoliczności śluby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja pierwszy raz teraz na ten wzorek się natknęłam... jak to ja co nieco pozmieniałam... w detalach :)
      Fakt na ślub idealny :)

      Usuń
  11. Ekstra! Ja też bardzo lubię klockowe obrazki. Co do serwetek to na pewno kiedyś do nich dorośniesz, jako i ja po latach dorosłam do frywolitkowych serwet. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świątecznie i romantycznie... cudnie! I ja uwielbiam małe formy koronkowe :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Mają niezwykłą urodę:)))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesteś niesamowita! Moim zdaniem koronka w obrazku to najlepsze co może się zdarzyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam... ale nie wiem czy kiedyś zdania nie zmienię :)

      Usuń
  15. Aniołki - grajki są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniołki - grajki są cudne!

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)