Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


poniedziałek, 29 lipca 2013

I ponownie

zostałam poproszona o niezapominajki.
Haft wstążeczką oczywiście. Jak niezapominajki, to niebiesko oczywiście :)
Gorąc taki, że nic się nie chce... ale noce pozwalają na jakąś pracę ręczną, bez ryzyka, że mokre od potu ręce pobrudzą to co się robi.

Oto niezapominajki w czwartej odsłonie... co prawda i tak są inne... ale ja nie potrafię inaczej ;)



18 komentarzy:

  1. No tak...ogólnie rzecz biorąc straszny jest gorąc...
    A niezapominajki są cudne!Cokolwiek tworzysz jest piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja też to samo myślę zaglądając do Ciebie :)

      Usuń
  2. Ile różnych różności się działo u Ciebie- niezapominajki słodziutkie, Pudełko i ego mieszkanka - urocze Oliwka będzie zachwycona:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie...z tą falistą rameczką bardzo ciekawie.
    Pozdrawiam serdecznie -

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się spodobała ta falista oprawa

      Usuń
  4. W Twoich rękach piękne w każdej odsłonie.
    Śpieszę zakomunikować, że paverpol sprawdza się rewelacyjnie na rafii i moje kapelusze nie położą mi ronda na nosie, gdy będę pokonywać górskie szczyty.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę... czyli można i rafię...

      Usuń
  5. I nie dziwię się wcale że "ponownie" bo urocze, bo gustowne, bo podoba się bardzoooooo!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i proszę a takie niby maleńkie kwiatuszki :)

      Usuń
  6. O takich niezapominajkach nie da się zapomnieć:)))

    OdpowiedzUsuń