Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 4 lipca 2013

"Na postoju"

dyliżansu...
Ach te czasy, długich sukien... podróży dyliżansem...
Podróż dyliżansem trwała długo, konie znużone trzeba było wymieniać na inne... a podróżujące nim pasażerki

wysiadały ... 


poprawiały nakrycie głowy


podziwiały okolicę


ewentualnie spacerowały


czekając, aż będzie można kontynuować podróż...


Wszystko działo się wolno... dużo wolniej niż teraz ... a jednak ludzie chyba mieli więcej czasu :)

Witam serdecznie wszystkich zaglądających... chociaż pora letnia chyba nie sprzyja ( na szczęście ) siedzeniu przed kompem...


27 komentarzy:

  1. Oj..pozazdraszczam figury tej podróżniczce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taka figurzasta mi wyszła...

      Usuń
  2. Kolejna piękna rzeźba w Twojej kolekcji dam w długich szatach!!!
    Podziwiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, chyba chciałabym żyć w czasach, kiedy czas nie był najważniejszym kryterium i ludzie żyli wolniej, mieli czas na rozmowy, przebywanie z innymi ludźmi, spacery...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Beatko... wtedy to bywało różnie, nie każdy miał łatwo... i z tym czasem też chyba nie każdemu było łatwo... ale ogólnie świat szedł wolniej i czas inaczej ludzie wykorzystywali... w zasadzie to my nadal decydujemy na co wykorzystujemy nasz czas...

      Usuń
  4. Kolejna Twoja praca którą jestem zachwycona...Pa....

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna dama i świetna opowieść!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie pamiętam co było pierwsze dama czy opowieść...

      Usuń
  6. piękna rzeźba i piękna opowieść :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo tajemnicza postać ci wyszła...piękna:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak odrobina tajemnicy też w niej jest...

      Usuń
  8. szczupła Pani.. dla mnie nieco zmartwiona, jakby przeczuwała, że kiedy nie będzie już dyliżansów, czasu też jakby mniej zostanie...

    podziwiam i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może... a może to po prostu wynik tego, że ja wiem, że ten czas jakby teraz inny - robiąc tę pracę i to w niej ujęłam...

      Usuń
  9. ... albo rozglądały się za jakimś przystojnym kowbojem :)))
    Świetna postać!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie i za kowbojami się rozglądały ;)

      Usuń
  10. piękna a jaka...zgrabna pupcia

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach, te Twoje historie! Każda rzeźba jakąś opowiada...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno Pan oglądający moje rzeźby stwierdził - Pani przedstawia nimi swoje opowieści...

      Usuń
  12. Świetnie zrobiłaś spódnicę i pelerynę, szczególnie zastosowanie serwetki mi się podoba. Ciekawa jestem czym farbowałaś, wygląda jak naturalne indygo.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor niejako stworzyłam sama... mieszając różne barwniki...

      Usuń
  13. Nieustannie się nad tym zastanawiam. Nad tym czasem, co ucieka i czemu tak szybko. I im bardziej chcę zwolnić - przyspieszam, żeby zrobić co zaplanowałam i zwolnić i nici
    Pasażerka z Twojego dyliżansu cudowna. Wieczorem pod osłoną kaptura i nocy pewnie planuje jakieś spacery :)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)