Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 22 maja 2014

Bardzo lubię

domki...
Róznej maści drewniane, postarzane, malowane... po prostu każde, Przyznam, że najbardziej lubię krzywe.
Bywało, że malowałam, rysowałam itd, itp. właśnie krzywe domki.
Raz wykonałam jak pamiętacie może kamieniczki... pamiętam, że mi sie podobały. Jakiś czas temu... czułam sie bardzo źle... i za nic się nie mogłam zabrać. Jedynie mogłam mysleć... i wymyśliłam między innymi, że wykonam kolejne domki.
Są zupenie inne niż kamieniczki... ale takie sobie wymyśliłam :)

Oto moje domki


jest to połączenie kartonażu i paverpolu


A dalej kilka fotek pokazujących, że można je róznie sobie ustawiać, bo są to osobne domki :)




Pozdrawiam serdecznie :)




14 komentarzy:

  1. Domki są super, a te krzywe najfajniejsze !
    Powinnaś założyć ogród sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jako właścicielka wspomnianych kamieniczek melduje,że domki też są fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jednak wracamy Beatko w dziecinne strony i ile przyjemności dla Ciebie i dla nas. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też lubię domki! Ja też!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie to za bardzo wypucowane dachy w stosunku do ''elewacji''.Lepiej wygląda ten ze spadzistym dachem....te pudełkowe mimo swojego uroku przypominają mi blokowiska,bryły są takie bardziej nowoczesne a sciany malowane fantazją,kojarzą mi sie z bajkowymi zamkami i chatkami.Tak czy inaczej dachy mi nie pasują do całości .Znam już Twoje możliwości,przejrzałam bloga. W skali 1 do 5 moja ocena to 3+.Stać Cię na więcej!!!!!!!!!!!!!! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu mnie masz :)
      Te proste miały być proste i takie mi sie podobają w zestawieniu z trzecim...
      Co do dachów... to nie dają mi spokoju co na nie spojrzę ;)
      Tyle, że na dziś nie mam na nie pomysłu. Bo nie mogą być takie jak elewacja - są dachami jednak. Muszę wpaść na jakiś pomysł coby pozostały dachami... ale nie były takie wyślizgane ;)

      Usuń
  6. Fajne. Dla mnie to fascynująca technika.
    Uściski
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealne dla małych skrzatów, niebawem pewnie w nich zamieszkają i będą otaczać obszar w koło, pozytywną energią. Chyba dużo osób takiej potrzebuje. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę skrzaty przerosłyśmy...ale jakby sobie sprawić po takim małym domku ;)

      Usuń
    2. Myślisz, że fakt posiadania maleńkiego domku sprawi, że staniemy się skrzatami ;)

      Usuń
  8. Twoje pomysły są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co prawda to prawda, mnie też jakoś nie leżą te płaskie dachy- ale domki bomba!!!!

    OdpowiedzUsuń