Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 9 kwietnia 2015

Wiosna

a jak wiosna to i ptaszory... bo przecież codziennie budzą mnie rano i spać nie dają ;)
Tak ptaki zdecydowanie kojarzą się z wiosną. Wiem, wiem zimą też są... ale mniej i inne niż teraz. Nie jestem aż taka miłośniczką ptaków, jak "coponiektóre" moje znajome... ale zdecydowanie lubię takie poranki jak teraz :)
Nie znam sie na tym jaki to ptok śpiewa, ale najważniejsze, że spiewa :) w końcu jak się dowiem to i tak nie będzie śpiewał inaczej ;)
A skoro wiosna i ptaszory śpiewają... to sobie poczyniłam ptaszorki do domu - toć nie będę łapać tych zza okna.
Poczyniłam na razie dwa ... jeden do wiszenia drugi so będzie stał. Oba ze starych gazet i kleju z mąki :)

Ten jaśniejszy i większy




ten ciemniejszy i mniejszy



Może wreszcie wyszłam w tej niemocy i coś będę czynic?
No w każdym razie chorować już nie zamierzam... 




21 komentarzy:

  1. Prawdziwe i wiosenne ptaszorki :) może to one przyniosły dziś, piękny dzionek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie wypełniają zadanie - dzoinki pikne i ciepluchne :)

      Usuń
  2. Teraz to już na pewno będzie wiosna, ptaszki i kolorki, miłego oczekiwania na ciepełko Ci życzę.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne są:-)) Zdrowia życzę!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. Ptaszki są świetne! Mam nadzieję, że dzięki nim i coraz cieplejszym promieniom słońca poczujesz się lepiej, a co najważniejsze nabierzesz ochoty do twórczego działania. bo czymże jest blogosfera bez twych cudownych prac?
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Beatko
    ptaszki piękne !!! całym sercem jestem z Tobą i przesyłam dobrą energię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Energii nigdy dość ... a cosik mało mam

      Usuń
  6. Ptaszory sa pikne, a styl pisania fascynujacy ,nie lubie ponuraków, sztywniaków i ludzisków bez poczucia humoru,pozdrowienia kobitko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz z tym poczuciem humoru to bywa rózniście ;))) ale wolę siebie z poczuciem niż bez ;)

      Usuń
  7. Super post! Ten jaśniejszy bardzo, bardzo ładny - chciałabym takiego :D
    maniolowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że się podoba :) Jakby co to można nabyć :) lub się wymienić. Proszę o kontakt na maila :)

      Usuń
  8. No, no, stare gazety, klej z mąki i ..taaakie cuda! Ptaszorki są prześliczne, takie Twoje, z pomysłem i fantastycznym wykonaniem.Fajny wiosenny akcent. Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiosna i ptaszorki to jest to :)))

      Usuń
  9. no nie wiem ci ja...
    Babcia męczy mnie godzinnymi powiadaniami jakiego to ona ostatnio ptaszka widziała...
    słowik kłapie dziobem całą noc - spać nie daje ( dziamdziak jeden) ;-)

    ale te przynajmniej nie dziamgają, kiedy człowiek pracy pospać trochę chce :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne są :) pierwszy jest ekstra :)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)