Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 28 maja 2017

W zasadzie to już

koniec maja ... jednego z najpiękniejszych miesięcy roku.
A jak maj ... to kwitnące bzy. U nas w tym roku zakwitły wyjątkowo późno, dlatego nadal pięknie kwitną.
I oczywiście roztaczają ten czarujący zapach.

Pokażę Wam ogromny krzak bzu, który rośnie sobie dziko wśród pól. Kiedyś bardzo dano temu było tam siedlisko ... ale ja tego nie pamiętam. Gdy zamieszkała w tych okolicach to go już nie było. Ale nadal są tutaj krzewy, drzewa owocowe, i kwiaty. Teraz oczywiście w stanie dzikim, ale tym bardziej uroczym.



Wszystko wokół się zmienia ... wcześniej tę drogę wytyczały żółte mlecze, teraz pozostał po nich kobierzec dmuchawców .

A takie pole w pięknym otoczeniu ... podoba się Wam?


W tym roku długo nie było żab ... nie słychać było ich rechotania. W końcu się pojawiły ... zobaczcie jakie dziwne zdjęcie. A to tylko woda w stawie, a wygląda jak jakaś maź.


To kolejny gość, który w tym roku nas zaskakuje ... najpierw długo ich nie było, a teraz bardzo opornie zabierają się za lepienie gniazd.


Na koniec pochwalę się kolejnym kompletem biżuterii z drutu. Tym razem w kolorze bardzo jasnego srebra. Wykonana metodą viking knite z bardzo cieniutkiego drucika. Wężyk ma średnicę 3 mm. 


Pozdrawiam serdecznie. 



6 komentarzy:

  1. Urokliwe miejsca...i maj urokliwy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne miejsca :).
    Podziwiam umiejętność robienia tak pięknej biżuterii - to chyba wymaga wielkiej zręczności i cierpliwości !

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, nareszcie buchnął maj bzami! :)
    Zdjęcie żab wyszło super artystycznie, a wykonanie takiej biżuterii to zapewne żmudna praca! Ech,podziwiam!
    Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. I pole i dmuchawce i wszystko mi sie podoba. uwielbiam takie klimaty, bo kiedys w dziecinstwie często prxzebywałam na wsi. Jestem wrażliwa na piekno natury. Wszystko co dotychczas pokazałaś na swoim blogu, zdjęcia, Twoje miejsce na ziemi urzekło mnie ogromnie. Pola, łaki, ptaki i zwierzaki kwiaty..
    och ... jak ja tęskię do takich krajobrazów. A tu wyjazdu jak na razie nie widać. Może latem. Wiem, że nie będzie tak pieknie, bo przecież maj to niezaprzeczalnie najpiekniejszy miesiąc w roku.Pozdrawiam i jeszcze sobie popodgladam, jeszcze raz wszystko i nasycę oczy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko przepiękne, no może poza tym żabolem. Mnie zawsze zachwyca szacunek do ziemi, zagospodarowany każdy kawałek,bo tu gdzie mieszkam, to juz się ludziom nie chce, niby w koło wsie, ale cywilizacja wlazła z buciorami, więc i roli nie ma kto uprawiać i krowy nie uświadczysz, chyba że na obrazku.
    Pozdrawiam 🌼

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)