Poskładałam, posklejałam, powiązałam, znitowałam... i oto jest.
Szafa... tak szafa, bo właśnie tak zwą tego rodzaju kartki.
Zacznę od ...
Okładki, na niej znalazła się róża... w koronkach.
Zastanawiałam się czy tutaj umieścić napis, ale doszłam do wniosku, że pozostawię tutaj tylko różę :)
Napis znalazł się wewnątrz, też otoczony koronką. Umieściłam go na drzwiach szafy, bok też ozdobiony został koronką. Na drugiej części kieszonka z kartką na ewentualne życzenia.
W szafie oczywiście prezent :)
Całość zawiązałam szyfonową wstążką :)
Na tym zdjęciu widać, że kartka nie jest płaska :)
I co warto było czekać ?