Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


sobota, 25 stycznia 2014

Trzeci dzisiaj...

tego to nawet ten blog nie pamięta ;)
Nadal róża ... tyle, że nabrała kolorów :) nie do końca wyszła tak jak planowałam... ale nie jest źle. mogłaby być bardziej czerwona... a jest raczej w mocnym różu. Trudno... nie mam pisaka czerwonego, który by mnie zadowalał... mogłam zastosować kredki... Nie zrobiłam tego, będzie jak jest :)

Pokażę na dwóch podkładach...

Na czerwonym ... moim zdaniem jest za czerwono...


I na srebrnym... tu podoba mi się bardziej... będzie więc chyba na srebrnym, pod samym obrazkiem. Pod koronką i tak planuję czerwień :)


Na dziś to by było na tyle... 



4 komentarze:

  1. Prześliczne w swej delikatności :) Taki sen o róży.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko, co robisz, jest piękne...

    OdpowiedzUsuń
  3. Obie mi się podobają:) Pozdrawiam:))) Miłej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń