Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 26 stycznia 2014

Mam wszystkie

klocki... jutro będę składać :)
Jeszcze tylko maleńkie dodatki... ale to już jutro. Teraz musi sobie to leżakować pod grubą książką.
Postanowiłam, że pokażę etapami... no to wstawiam i ten etap - przedostatni.
Znacie już wszystkie elementy, kolorystykę itd. Ciekawe, czy kogoś jeszcze jutro zainteresuje etap końcowy :)


No to do jutra :)



6 komentarzy:

  1. Czekamy zatem do jutra- pozdrowionka:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Beatko, na prawdę jestem pełna podziwu! Obserwuję powstanie karteczki od początku...niezwykle pracochłonna technika. Czekam na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie to skomplikowane... podziwiam Twoją cierpliwość i bardzo jestem ciekawa efektu końcowego :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Już mi się podoba, ciekawa jestem efektu końcowego i na pewno sprawdzę co wyszło z tej koronkowej roboty.
    Pozdrawiam :)
    Ps. Wiesz, raczej na stówe byłaś moim obserwatorem, jestem wzrokowcem, na bank pamiętam Twojego awatara pośród innych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ nam dziewczyno stopniujesz napięcie ;)
    Czekam na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam pojęcia o tej technice, ale Twoje kolejne etapy to prawie samouczek. Oczywiście bardzo ciekawi mnie finał :)

    OdpowiedzUsuń