Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 19 stycznia 2014

Połączyłam...

glinę i paverpol. Rzeźba z gliny z tkaniną, a właściwie koronką utwardzoną paverpolem :)
Pomysł narodził się bardzo dawno... ale wtedy nie lepiłam jeszcze z gliny. Teraz lepię, więc go zrealizowałam. Powiem Wam, że efekt podoba mi się i to baaaardzo.

Ciekawe czy i Wam się podoba :)

Droga... tak droga jest najważniejsza... a w zasadzie pierwszy krok, bo każda podróż zaczyna się od niego.

Wyszłam z domu...


Idę...


Idę... każda droga inna, którą wybrać ?


Jest pięknie, nie ma takich samych chwil... 


Życie ... jest drogą , którą każdy musi pokonać sam... i dojść...


" Oto jestem... "


Myślę, że powstanie więcej takich łączonych prac :))))






31 komentarzy:

  1. Zachwyt,zachwyt,zachwyt!!!!!!!!Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję, dziękuję ...

      Usuń
  2. Beatko uwielbiam Twoje eksperymenty, efekt zachwycający!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię szczególnie jak efekt mi się podoba :)

      Usuń
  3. Świetnie wyszło to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znowu Beatko coś ciekawego się tworzy. Jestem zachwycona i niezmiernie ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa dalszego ciągu. Tyle, że w glinie lepię raz na dwa tygodnie i nie zawsze będę łączyła... więc nie licz na zasypanie bloga takimi pracami :)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawa forma...podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No bardzo fajny duet!!!Dla mnie super!!!buziolki-aga

    OdpowiedzUsuń
  7. Super uwielbiam takie eksperymenty :)). A postać kojarz i się z jakąś królową albo postacią z opery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myślałam tak o niej... ale może masz rację :)

      Usuń
  8. wielce zgrany duet ;))))
    może następna będzie carmen, z czerwonym szkliwieniem i suknią z falbanami???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że dałoby się to zrobić :) Ale w pracowni nie ma czerwonego szkliwa... :(

      Usuń
    2. hmmm ... myślę, myślę ...

      Usuń
    3. Z góry mówię, że czarnego też nie ma :) zresztą jest tylko kilka i takich mało wyrazistych:) poza zaj... pomarańczowym :) Reszta to raczej kolory ziemi :) Co nie znaczy, że mi się nie podobają :)

      Usuń
  9. Bardzo piękna Dama. Bardzo mi się podoba to połączenie. Wrażenie całości jest intrygujące i nie daje o sobie zapomnieć. Wydaje się jakby patrzyła w gwiazdy i rozmyślała nad ich tajemnicami :)
    Ciekawi mnie jaka będzie twoja następne wizja rzeźby:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będzie następna? Tego nawet ja nie wiem :)

      Usuń
  10. O tak, niech powstają, bo są wyjątkowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, ze powstaną kolejne ale powoli, bo zależna jestem od pracowni ceramicznej :)

      Usuń
  11. Jak pięknie! Majestatyczna ta postać, pełna wyrazu... doskonałe połączenie form. Ciekawie pokombinowałaś.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję... powiem nieskromnie, że też mi się podoba :)

      Usuń
  12. Już myślałam, że koronkę glinianą wykonałaś.
    Postać przecudna, przypomina mi chińską cesarzową.
    Oj moja glina czeka na mnie już ponad rok, ciekawe czy jeszcze jest w formie. Zazdroszczę Ci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ni mam możliwości lepienia w domu :) Nie mam pieca. Chodzę do pracowni ...

      Usuń
  13. Połączenie dwu materiałów jest fascynujące, efekt niesamowity, a co do rozważań postaci - spojrzenie w niebo mówi samo za siebie ...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)