Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 3 grudnia 2014

Powstał

pierwszy z aniołów, które będą wisiały w sali :)
Nie wiem czy czasami nie jest za duży... kolejne zrobię trochę mniejsze. Domownicy się śmieją, że busa będą musiała zamówić aby je przewieźć:)
Musiałam się położyć na podłodze - bo oczywiście musiałam go powiesić, żeby zobaczyć jak wygląda w takiej pozycji.
Wymyśliłam je sobie... i teraz mam co robić. Ten jest prototypem, mam nadzieję że kolejne będą lepsze...( na pewno muszą mieć mniejsze nosy ;) )- bo już wiem co i jak :)

tak wygląda po poprawkach... zrobiłam mu jednak otwarte oczy - jest pogodniejszy :) no i dodałam aureolkę :)




Wyrósł mi też las choinek, każda inna... do wyboru do koloru :)


No i bombki... pierwszy raz robiłam sztuczny śnieg z kasy manny, kleju i farby - no i pierwszy raz coś takiego nakładałam - efekt mi się podoba :)


No i kolejne bombki z wypukłościami ;)


pozdrawiam i biorę się do roboty :)



12 komentarzy:

  1. Piękny anioł! Bombki też cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super widok, mnie się wszystko podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. Anielisko robi wrażenie. Już Cię widzę jak z nim pod pachą maszerujesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie ich 6 sztuk, Są duże, więc raczej pod pachę nie wchodzą ;)

      Usuń
  4. Anielski ten anioł....Widzę że dajesz po robocie....Całuski pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. POwoli nie wiem jak się nazywam :) Ale dziś poszłam polepić z gliny dla relaksu :)

      Usuń
  5. Wszystko, co robią Twoje ręce jest oryginalne , niepowtarzalne i piękne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bombki sa świetne, ale aniol smętny....chyba ,że taki ma być...na swieta powinien byc radosny....

    OdpowiedzUsuń