Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


sobota, 19 grudnia 2015

Dziwny jest

ten świat... słowa znane chyba każdemu. Wszyscy wiedzą też z jakiego utworu pochodzą i kto je śpiewał. Niemen był jednym z moich uluionych artystów, zresztą nadal jest ... ale nie o nim dzisiaj.
"Dziwny jest ten świat" śpiewał Niemen ... wiele lat temu. I co?
Jakże aktualne są nadal te słowa... może świat zawsze jest dziwny?
A jednak dzisiaj wydaje się bardzo dziwny... tylko komu się wydaje on dziwny? No właśnie, chyba dla każdego coś innego wskazuje, że on jest dziwny.
Dla młodych na pewno wiele spraw, które dla mnie są dziwne ( choć jednocześnie normalne ) absolutnie nie są dziwne! Oni się w tym wychowali, z tym niemal przychodzą na świat ... i to ten świat jest ich światem.
A jednak ... dziwny jest ten świat.
Świat, w którym ludzie sidzący w jednym przedziale pociągu nie rozmawiają ze sobą. Świat, w którym ludzie jadący metrem nie rozmawiają ze sobą. Świat, w którym dzieci mieszkające w jednym bloku nie spotykają się ze sobą, tylko rozmawiają przez FB albo skypa.
Przecież jeszcze niedawno, ( pytanie co to znaczy niedawno :) ) człowieka, który gada do siebie na ulicy uważano za chorego psychicznie :)
A teraz? Niemal wszyscy rozmawiają "ze sobą" na ulicy. Toczą się rozmowy, których tematyka często mnie zdumiewa ... bo jednak ciągle są tematy, których nie poruszam publicznie. Chyba jestem stara :)

A dlaczego tyle o tym? A dlatego, że chcę Wam przedstawić pana Ryszarda, przedstawiciela dzisiejszego pokolenia ...

Glowa spuszczona, komóra przy uchu ...


Teczka z laptopem pod pachą...


Zasłuchany, zamknięty na świat zewnętrzyny ...


Wiatr wieje mu w plecy ... ale zdaje się nawet tego nie zauważać...


No to idę lepić pierogi :) 
Zostawiam Was z panem Ryszardem...





24 komentarze:

  1. Świetnie uchwyciłaś sylwetkę, strój i ten powiew wiatru - Pan Ryszard jest mistrzowski :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Taak, mnie też to dziwi... i czasem żal, że te l;ta tak szybko lecą a czasem myślę sobie, że może dobrze, bo coraz więcej mnie dziwi w tym świecie i jak tak żyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w zasadzie nie dziwi, ale zaskakuje. A czas faktycznie jakby coraz szybciej ...
      Ale świat jest cudowny i warto żyć i cieszyć się każdym dniem ... bo to my kształtujemy dni swojego życia - teraz więcej od nas zależy, bo dzieci już mają swój świat, swoje życie. A my mamy czas dla siebie i trzeba wykorzystać ten czas właśnie dla siebie :) i tak jak się chce :)

      Usuń
  3. Ja gadam do siebie w samochodzie... Bo wtedy najczęściej, stojąc w korku, dzwonię do kogoś, żeby choć tak wykorzystać ten czas... I gadam i zaśmiewam się sama z sobą, bo w aucie nikogo więcej nie ma, telefonu przy uchu również - pewnie śmiesznie wyglądam :)

    Też mnie ten czas dziwi - w szkole na przerwie stoją dzieciaki w kółku, ale każdy ze swoim telefonem i w niego wpatrzony - niby razem, ale jednak osobno... Dziwny czas...
    A jak zdziwieni są, kiedy ktoś zagada, dopyta, co u nich - nie wiedzą, jak zareagować, ale jak minie pierwsze zaskoczenie, to nie mogą wyhamować, tak bardzo chcą wszystko opowiedzieć - czyli w domu też z nimi się nie rozmawia, tylko komunikuje... Dlatego niejedne zajęcia kółka matematycznego, zamiast liczyć zadania, przegadujemy... I nagle dzwonek....

    Pan Ryszard gna do przodu z komórą przy uchu - ale mam nadzieję, że w domu jednak ten telefon odkłada na bok i rozmawia z rodziną... Mam nadzieję....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie gadam w samochodzie ... staram się nie gadać w miejscach publicznych, chyba że muszę - wtedy krótko i na temat.
      Lubię obserwować co jest wokół :)

      Usuń
  4. Beatko jest zjawiskowy i cudowny:)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest super ten zapracowany facet....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młoda dziewczyna jak go zobaczyła to powiedziała - typowy facet w całym wydaniu :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Aniu dlaczego smutno? Przecież dla nich to normalne. Im nie jest smutno, wręcz przeciwnie.
      To my jesteśmy dinozaury, które nie umieją dziś żyć w ich pojęciu.
      Chociaż myślę, że kiedyś przyznają nam rację ...

      Usuń
  7. Panta rhei, ale i tak smutno...

    OdpowiedzUsuń
  8. Rysiek, jak żywy. I to przeraża, bo i ja takim Ryśkiem bywam :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne prace ... gratuluje a najbardziej podobaja mi się figury z poverpolu w tej chwili dopiero raczkuje z powertexem a właściwie to jaka jest różnica między tymi dwoma preparatami ? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. Jaka jest różnica? Dokładnie nie wiem jak chodzi o skład tych preparatów ... oba nadają się do wykonania rzeźb i nie tylko.
      W dotyku trochę się różnią ... ja pracowałam już z jednym i drugim.

      Usuń
  10. Oj jesteś prawdziwą artystką. Pan Ryszard jak żywy.Mój Ryś, by się ucieszył, gdyby miał taka piękną rzeźbę na biurku. Dlatego nieustannie ćwiczę , niebawem sama pokarzę co udało mi się zrobić nowego. Dziękuję raz jeszcze za życzenia z "piekną" wnusią. Szczęśliwego Nowego Roku!!! Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ćwicz, spokojnie niedługo wykonasz podobną...
      Zgadzam się, że jest to świetna rzeźba na biurko dla faceta ... może komuś się spodoba :) i zakupi.

      Usuń
  11. Rewelacyjny....i ten płaszcz... A buty wykonała Pani z gliny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, wszystko to tkanina i paverpol :)

      Usuń