Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 1 września 2011

Wychodzi na to, że

się czegoś naumiałam na warsztacie rysunku... nadal jest sporo nie dociągnięć ale "nie od razu Kraków..."
Coby nie było, że ściemniam... pokażę Wam etap pośredni mojej pracy... no i jakbym skopała dalsze to zawsze czymś się pochwalę ;-) To w końcowym efekcie ma być moja wnuczka Zuzanka... a co będzie zobaczymy... no ja na pewno, a Wy jak mi wyjdzie...



Oto kolejna odsłona poprawiona już trochę

10 komentarzy:

  1. Oj widać rękę mistrzyni, widać.
    Gratuluję talentu i czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie to wygląda, masz wielki talent. Podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie mam slow, po prostu, nie mam slow... uznania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brak mi słów ... Pięknie rysujesz! Bardzo mi się ten rysunek podoba, nawet nie skończony :). Czekam na efekt końcowy i kolejne dzieła :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Już teraz robi wrażenie... pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Beatko nowy talent
    !!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka wnuczka? Ty masz wnuczkę?
    przepraszam, rysunek ładny ale tą wnuczką to mnie zastrzeliłaś bo nie wyglądasz na babcię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Beatko - o tym, że masz Wnuczkę, wiedziałam, że posiadasz cenne dary od Najwyższego również, ale tym portretem to mnie zabiłaś. Znam Twoją Wnusię tylko ze zdjęć, ale świetnie uchwyciłaś podobieństwo. O Boziu, czym Ty nas jeszcze zaskoczysz ???

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna praca - a modelka przeurocza :-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogromnie dziękuję i mam nadzieję, że na koniec też będzie się nadawała do pokazania ;-)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)