Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 2 czerwca 2013

Żółta

róża...
Będzie jeszcze jedna... ale sądzę, że zdjęcie wstawię już jutro... :)



24 komentarze:

  1. pięknie wyszła, gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i fajnie, że wpadłaś

      Usuń
  2. łał są piękne!
    pozwolę sobie wyrazić niemy zachwyt !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne róże - ta z poprzedniego posta też. Są takie delikatne i ... jak żywe. Pełen podziw!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję... jest już trzecia...

      Usuń
  4. Jestem zauroczona... techniką i efektem końcowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Technika fajna... ale czasochłonna

      Usuń
  5. Wspaniałe róże, i biała i żółta. Zjawiskowo piękne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Obie są cudowne:) Ależ Ty masz łapki zdolne:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda ze nie bedzie Cie na zjezdzie, to jedyne co bym chciala sie nauczyc, tak namalowac roze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz to już sama nie wiem, która jest najpiękniejsza... Wybór można uzasadniać tylko kolorem, bo wykonanie wszystkich trzech jest MISTRZOWSKIE!
    Nowe domki będą przeszczęśliwe!
    Choć i tak sądzę, że najmilej byłoby im w komplecie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już nie jest jakby moja sprawa... podobno mają być podziękowaniem dla lekarzy...

      Usuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)