Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 11 marca 2015

Kolejne zajęcia

kolejna abstrakcja :)
Mały oraz wykonany akrylami tym razem. Ponownie ten sam temat czyli abstrakcja :)
Sama jestem nim trochę zaskoczona ... bo jest - no właśnie jaki ... mocny kolorystycznie. Ale tak mi chyba w duszy grało :)


" Puls "


To chyba ostatni taki temat - tak myślę :)

Pozdrówka ślę serdeczne :)



26 komentarzy:

  1. To fajne, że robisz różne rzeczy, Beatko! Są emocje i chyba frajda. Ja nigdy nie starałam się rozumieć abstrakcji ani w nią specjalnie wnikać. Własciwie czy można ją rozumieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, myślę że można ją odebrać albo nie. Może do nas mówić albo nie... a czy można rozumieć? CHyba nie trzeba, chociaż można :)

      Usuń
    2. Najważniejsze, żeby wzbudzała emocje, a to Ci się udaje na 100% i niech tak pozostanie.

      Usuń
    3. :) niech zostanie :)

      Usuń
  2. O widzisz, ta bardziej do mnie przemawia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Abstrakcji chyba nie trzeba rozumieć, czasami się podoba, czasami nie, a Twoja podoba mi się bardzo.
    Serdeczności.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam ... dziękuję :)

      Usuń
  4. jakby wychodzić z groty, iść do czegoś nowego ,pięknego........

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mię jesteś miszczu.
    A poza tym to jest piękne.
    I mówi.
    Mam tatę chorego na serce.
    I może dlatego do mnie tak mówi.
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie jest - do jednych mówi do innych nie :) i tak jest dobrze :)

      Usuń
  6. No cóż...kojarzy mi sie z ekg...chyba dobrze skoro "puls"....ale serce silne i gorące skoro tak czerwono i ogniście,żeby nie powiedzieć ..radosnie, trochę zieleni daje nadzieje na jeszcze więcej...a może pulsujące zarem uczucie z nadzieją w zakamarkach pulsującego serca....drobne fioletowe niedogodności czy przeszkody,ale przewaza zdecydowanie sloneczna radośc zycia.....i ten żar..zar chciwości zycia, jaką posiada kazdy z nas......no dobra Yolca daj juz spokój i tak nie rozumiesz...

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj :)
    Zerknęłam tu i tam na Twoim blogu i oniemiałam!!!
    Tyle różnych technik, niesamowitych prac, szczęka opada.
    We dwie z Danusią jesteście niesamowite.
    O paverpolu nie wiem nic i muszę doczytać, ale to, co widzę u Ciebie to bardzo mi się spodobało.
    Lecę przegrzebać internet :)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rozpędu dwa podobne komentarze udało mi się wstawić :)))

      Usuń
  9. Niezwykle energetyczny :)dziękuje ,tego mi było dzisiaj trzeba:))))
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Porywający - tego mi dzisiaj brakowało- energii z niego płynącej!!!
    Duża buźka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę sie, że sie przydało :)

      Usuń
  11. Rób to co w duszy gra,taki właśnie jest artysta
    obraz idealnie oddaje emocje
    Juz przy ostatnim obrazie pisałam że uwielbiam abstrakcje ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowa nie emocje są na nim :)

      Usuń