Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 27 kwietnia 2011

Tym razem pergaminowo

Na forum Pergaminartu raz na miesiąc wymieniamy się ATC - czyli jak mawiamy "maleńciakami".
W kwietniu tematem było "To lubię". A, że ja lubię wiele... to co wybrać... no co?
No i co ja lubię? Dużo... na tym maleństwie udało mi się pokazać 9 swoich "lubię"... chociaż to i tak nie wszystko!!!
Ciekawe czy zgadniecie i ile... wiem Alojek będzie wiedziała od razu, bo jest na forum... ale czy inni zaglądacze zgadną?
Do tego ja zawsze miałam ogromny problem ze zmieszczeniem sie na tych skrawkach!!! Szlag mnie trafiał za każdym razem, powtarzałam sobie - zostaw kobieto tę zabawę szkoda nerwów!!! Ale wiecie jak to baba uparta jestem i nie odpuściłam... no i proszę tym razem zmieściłam się i jeszcze jest miejsce...
Tak wiem, wiem rower ma krzywe koła... ale podobno moje prace charakteryzuja krzywizny... a poza tym ,jak to ja zamiast sobie najpierw na kartce, a potem na kalce ....to wiecie od razu na czysto... a odręcznie koło!!! i to tuszem!!!!!

9 komentarzy:

  1. Zarówno Paverpol jak i Technika pergaminowa są mi kompletnie nie znane.Może to wstyd dożyć tak słusznego wieku i tak mało wiedzieć.Ale myśle że większym jest udawanie że się wie.Jako zaglądacz ośmieliłam się odgadywać Twoje ''lubię''.Niestety z bardzo miernym rezultatem.Oto co wywnioskowałam.
    Jazda rowerem,kwiaty,czytanie.Ta dama to może ma przedstawiać paverpol?Mogę dodać że napewno lubisz i potrafisz uczyć i Jesteś osobą towarzyską.Ale te ostatnie uwagi są wynikiem czytania tego co piszesz.Pozdrawiam wiosennie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. tak, ja wiem co lubisz i napewno nie jeden odgadnie z tego co pokazalas na tak malym kawalku pergaminu, bo ci co nie wiedza, to kawaleczek malutki, 6,4 x 8,9 cm , i robisz niesamowite postepy! mam na mysli to ze sie miescisz! i to jak! Ciekawe czy nam tez pokazesz co nie lubisz.A swoja droga, malenciak pierwsza klasa.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tam krzywizn nie zauważyłam :P ...jakbyś się nie przyznała, to bym w ogóle nie zwróciła uwagi. Poza tym, rękodzieło rządzi się swoimi prawami i jak najbardziej krzywizny dodają dziełu uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Juto, i całkiem dobrze poszło zgadywanie, faktycznie lubię to o czym piszesz

    Jolu, jasne, że wiesz;-), no i faktycznie pierwszy raz się zmieściłam

    Aniu, tak jak pisałam, u mnie "krzywizny", są bo nie odwzorowuję, tylko sama tworzę na pergaminie...no i mnie też one nie przeszkadzają, również uważam, że dodają tego czegoś do rękodziła

    Mazmiko, dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko do Ciebie pasuje, oprocz tej damy w wiktorianskiej kiecce i kapeluszu, nie wyobrazam sobie Ciebie w czyms takim, ale widocznie o tym marzysz, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie, nie w życiu bym czegoś takiego na siebie nie włożyła, czułabym się jak na balu przebierańców... ja w zasadzie nie wychodzę z dżinsów :-DDD
    Ta dama obrazuje figury z paverpolu, które lubię lepić nie koniecznie w tym stylu i to że lubie styl retro np w pergaminie, ale nie na sobie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodziak to maleństwo, no i ta precyzja wycinania - jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  8. I właśnie ta krzywizna dodaje uroku. Rewelacyjna praca. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)