Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 14 sierpnia 2012

W letni...

piękny dzień warto wybrać się na  łono... natury oczywiście.
Pan domu uwielbia wędkować, więc oczywiście nad jezioro koniecznie. Pani domu może nie uwielbia samego wędkowania, ale uwielbia wędkarza, więc oczywiście chętnie jedzie, przecież można pospacerować po okolicy. Tym bardziej, że spacery lubi i ona sama i ich ukochany jamnik.
Tym oto sposobem wszyscy są zadowoleni, oddychają świeżym powietrzem, każdy robi to co lubi i świetnie odpoczywa, prawda?
A po skończonym spacerze, rozłożą zapewne koc w kratę, na nim kosz z łakociami i miło spędzą kolejne godziny wspólnie na ciekawej rozmowie, albo milcząc razem...

Oto oni...
Pani właśnie wybiera się na spacer... oczywiście nie sama...


Jeszcze tylko chwilę postoi i popatrzy... zaraz idzie


-już wróciłam....wiesz jak pięknie w lasie, słońce przebija się przez liście drzew...
- tak? A ja złowiłem kilka ryb, zobacz... 
Ooo faktycznie cieszę się bardzo, to może teraz posiedzimy razem, zjemy coś, potem powoli będziemy wracać do domu...


Pozdrawiam serdecznie... 

26 komentarzy:

  1. Para nietuzinkowa i w jakiej przepięknej scenerii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Beatko w Twoich pracach podoba mi się to, że one zawsze niosą ze sobą jakąś historyjkę w kilku wariantach, którą nam przedstawiasz. Każdy może wybrać dla siebie wersję i zinterpretować ją inaczej. No i muszę powiedzieć, że te historyjki widać w tych pracach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój też ma swoją do opowiedzenia... najpierw Ty ją przeczytasz :-)

      Usuń
  3. Prowadzisz nas Beatko zawsze na spacer wyobrażni. Mało,że figurki mają duszę, to jeszcze mają swoją historię. Jesteś szalenie wrażliwa i to widać w twoich pracach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajną stworzyłaś historyjkę, wakacyjną, na czasie :))) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniałe! Bardzo mi się podoba ta parka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Twoje posty a jeszcze bardziej Twoje prace. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Beatko jeszcze raz bardzo dziękuję:)Prawie wszystko się zgadza.Piszę prawie,bo ja bardzo lubię...wędkować:)Buziaki 102!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż ale tym razem poszłaś na spacer ;-)

      Usuń
  8. Niesamowite są Twoje "rzeźbiarskie historie" :)
    Piękna praca!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo, dużo nowości widzę. Nie wiem, dlaczego utracilam Cię z obserwowanych i nie widziałam Twoich postów. I wiele przegapił. Idę więc nadrabiać zaległości i oczy cieszyć. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie mi szalenie miło, jak Ciebie tu częściej zobaczę

      Usuń
  10. Uchwycić chwilę... pięknie to robisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dobrze to napisałaś staram się w nich chwytać chwile i emocje

      Usuń
  11. Twój opis mnie rozwalił! - oni naprawdę to mówią!! Ja to słyszę i rzeczywiście tak jest. Jesteś niesamowita - jak Ty to robisz, że zamykasz chwilę w jednym przedstawieniu.. genialnym w swej prostocie, zarazem niosącym ze sobą idealny przekaz - para doskonała, ja też kiedyś kochałam wędkarza ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za uznanie! Staram się ...

    OdpowiedzUsuń
  13. od razu mi sie z elfikami skojarzyło nie wiem czemu może przez tą zeileń która jest zachwycająca pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj,piękna historyjka,niesamowite rzeźby,ależ fajnie tu u Ciebie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Łał, robi wrażenie już sama rzeźba! A i przedstawienie jest super :)
    Jaciesune - po awatarze w życiu bym nie powiedziała, że to ta sama dziewczyna, co tutaj na zdjęciu! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Popatrz, a ja pana koralika ani razu w Łodzi nie widziałam. Musiałam wyjechać w Bieszczady aby się z nim poznać.
    Dawno u Ciebie nie byłam przez swoje wojażowanie.
    Niezwykle miłośnie i tak eterycznie. Wole, zapach późnego lata. Wszystko to co lubię.
    Wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem dlaczego zjadło woale i zostało wole?

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj Beatko kochana :)
    Piękna każda jedna jest Twoja praca, ale jamnik daje mi do myślenia :D
    :*:*

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)