Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


poniedziałek, 3 lipca 2017

Kolejna

bo jak pisałam, muszę jeszcze co nieco poćwiczyć.
Ponownie zaprojektowałam sobie ja na kartce w kratkę ... nadal robię z tego co mam, chociaż tutaj poza różowymi chyba reszta jest równa.
Tym razem w ramach nauki, zwęziłam końce, doprowadzając do dwóch koralików z obu stron. Dało mi to możliwość nauki jak się to robi, i zastosowania innego wykończenia.
Na razie przerwa będzie, bo muszę wykonać to ... co muszę :)

A rzeczona wygląda tak ... tym razem jest to rodzaj kratki... może nietypowej ale jednak :)



Jakiś czas temu byłam w Konarzewie ( niedaleko Piątku )
Oczywiście gdy inni spali ja wybrałam sie na spacer z aparatem ... 
Tas\kich jegomości i jegomościanki spotkałam.
Będzie ptasio ;)

Tego znam - dudek


Tego nie znam ...


A to jaskółka...


Tego nie jestem pewna ... czy znam więc wolę się nie odzywać ;)


Wygląda jak pingwin ... ale to jaskółka


Wróble oczywista ... 


Tu mam wątpliwości...


Bocianki rzecz jasna


a tu wsyskie cy ;)


Buziaki ślę ... 



14 komentarzy:

  1. Szalejesz koralikowo! :-) Ten drugi to sójka, a czwarty chyba kos, ale też nie widzę dobrze. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak - to bym raczej nie powiedziała, staram sie opanować technikę, bo ja już tak mam że jak czegoś mam kogoś uczyć to muszę sama to dobrze poznać :)

      Usuń
  2. Jak znam Ciebie, to już to jest perfekcja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dwójka to sójka, a czwórka to szpak:)
    Całkiem nieźle sobie poczynasz z tymi koralikami :) Już pięknie równiutko wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że coraz lepiej :)
      Dzięki za pomoc z ptaszorkami :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dzięki, idzie mi coraz lepiej chyba.

      Usuń
  5. Taki bliski kontakt z dymówką (pisałam do Cezarego Piórko bo nie wiedziałam z kim miałam kontakt)zaistniał u mnie 7 lat temu w Jastarni. Usiadła sobie na linie cumowniczej od strony zatoki i pięknie mi pozowała.
    Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbyś jeszcze napisała który ptaszor to dymówka :)

      Usuń
    2. Już wiem Jaskółka :)

      Usuń
  6. Już piszę, bo teraz jestem mądrzejsza o wyjaśnienie specjalisty. Dymówka (jaskółka) ma rdzawo- czerwony krawacik, oknówka jest nieco smuklejsza i jego nie posiada. Masz szczęście ja ją widziałam tylko raz, myślę, że oknówki są popularniejsze.
    O dziwo wśród mojego blokowiska dostrzegałam dzisiaj pliszki. Tak oniemiałam, że aż obfociłam. One najczęściej trzymają się starych domów ze szczelinami, bo tam budują gniazda.

    OdpowiedzUsuń
  7. tego co "nie znasz" to sójek! ;)
    ale dudka to ci zazdraszczam! okrutnie!

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)