Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 17 września 2013

Pierwszy

hafcik wykorzystany, zgodnie z Waszymi wskazówkami :)
Czyli ... pierwszy przepiśnik w moim wykonaniu.
Wykorzystałam gotowy zeszyt. Taki z kółkami ... chyba toto się nazywa kołonotatnik. Rozmontowałam na części, okleiłam okładki gniecionym szarym papierem. Zrobiłam ramkę z tektury i okleiłam surowym lnem.
Ramka ma dwa okienka:
- w pierwszym umieściłam haft, który uprzednio lekko postarzyłam, i podkleiłam ociepliną aby haft był wypukły.
- w drugim umieściłam napis. Namalowałam go ręcznie na białym lnie, lekko postarzyłam, podkleiłam ociepliną...
Całą ramkę też postarzyłam lekko.

Całość ponownie zmontowałam i oto efekt :)


Tu widać haft i napis bliżej... 


A tutaj widać lepiej wypukłośc tego co w ramkach :)


Pozdrawiam serdecznie ...

26 komentarzy:

  1. Przepiśnik jedyny taki :) Pozdrawiam,I.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie wykorzystałaś hafcik. Trochę odleżał,ale warto było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, odleżał kompletnie zapomniany :)

      Usuń
  3. Wspaniałe!Pozdrawiam serdecznie.pa

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny!..Ja mam problem z takimi "notesami"...moje przepisy fruwają i nie dają się uporządkować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też... ten poczeka na chętnego. Może komuś się spodoba :)

      Usuń
  5. Ależ ja lubię przepiśniki,sama robię z papierów ale Twój jest wyjątkowy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle stworzyłaś coś wyjątkowego i niezwykłego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję... właśnie powstał "zakupnik" ;) jutro pokażę :)

      Usuń
  7. Jak zwykle stworzyłaś coś wyjątkowego i niezwykłego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle stworzyłaś coś wyjątkowego i niezwykłego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I oto właśnie chodziło!!! Piękny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze i mnie się podoba... co prawda nie używam takich przepiśników... ale może ktos zechce go nabyć :)

      Usuń
  10. Jej, jest cudny! W moich, vintage, klimatach:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym czy w tych własnie klimatach to się nie znam... ale skoro mówisz to pewnie tak jest :)

      Usuń
  11. świetnie wykorzystany hafcik, przepiśnik pierwsza klasa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że faktycznie do twarzy im ze sobą :)

      Usuń
  12. Bardzo mi się podoba. Bo i haft jest, i klimat i wykonanie też piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ... to Twoje hafty można podziwiać u Danusi prawda?

      Usuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)