Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 31 lipca 2014

Kolejny kawałek

tym razem górne drzwiczki szafki...
W starej wersji była tam szybka, ale zawsze chciałam się jej pozbyć. A teraz gdy kredensiki stoją w pracowni, szybka kompletnie nie jest na miejscu. Zwyczajnie chowam w nich różne różności... nie zawsze w dekoracyjnym wydaniu.
Postanowiłam wymienić je na len... szary ze starych wojskowych worków z odzysku.


Czeka mnie jeszcze wykończenie dolnych szafek... oczywiście w tym mebelku, bo drugi ciągle jest nietknięty.

13 komentarzy:

  1. Widzisz? Pięknie wychodzi! Jaka to farba? Anne Sloan?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hana nie mam pojęcia co to Anne Sloan :)
      To jest dulux ... a odcień to już moja mieszanka :)

      Usuń
  2. Ciekawa jestem całości, chociaz wiem,że będzie ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. No masz, a przecierki jak zrobiłaś? Anne Sloan to farby straszny wypas i takaż cena! Pokażesz kredensik w całości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecierki, to najpierw farba Maimeri akrylowa ( z artystycznych bo taką mam ) potem świeca, farba Dulux i papierem ściernym przetarłam... a potem wosk :)
      Oczywiście pokażę, jak wykończę dolne drzwi :)

      Usuń
  4. Beatko -brawo:))) prawda,że wcale to takie nie trudne?????? ale podoba mi się z tymi szarymi szufladkami i lnem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kolor szuflad to i dla mnie zaskoczenie biorąc pod uwagę jakich kolorów farb użyłam ;)

      Usuń
  5. Będzie piękny!!! To już widać...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniale to wygląda, pokaż cały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę jak skończę ... dolne drzwi ciągle w proszku :)

      Usuń
    2. Pokażę jak skończę, dolne drzwiczki nadal nieskończone.

      Usuń
  7. Ale jestem ciekawa. Pobiorę u Ciebie nauki to i moje przerobię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Farby i inne produkty Anne Sloan to jest to co tygryski......
    Znam, byłam na warsztatach i wiem co piszę - polecam:)))
    Takie obawy miałaś przed dużymi gabarytami, a tu proszę jak przetarłaś cudnie:))

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)