Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 14 października 2014

Wiecie co myślę sobie, że

to duch rządzi ciałem... chociaż mówi się, że w zdrowym ciele, zdrowy duch.
Chociaż być może to i prawda. Przecież jak tylko doszłam do wniosku, że jestem zdrowa tylko słabo widzę na jedno oko to okazało się, że mam tyle energii, że mogłabym góry przenosić.
No i okazało się również, że wcale nie muszę rezygnować z rękodzieła. Bo i dlaczego? Ręce mam zdrowe, nogi też, widzę ( może nie idealnie ), głowa też niczego sobie... więc co niby stoi na przeszkodzie ;)
Może od razu nie zasypię Was ogromem prac... nie bójcie się, ale wróciła mi wena... czuję ją i zaczyna mnie drapać za uchem ;)
Na kolejne zajęcia na UTW, wykonałam jako przykładowy taki oto albumik. Jest to mój pierwszy album tego typu, więc proszę o wyrozumiałość.

Dosyć gadania czas na pokazanie.
 Album dla miłośniczki koni :)
Nie mogło ich zabraknąć na pierwszej stronie...


Tutaj przedstwiłam jubilatkę


Tutaj jubilatka trochę mniejsza ... ale już wtedy oczywiście miłośniczka


Jak widać nie tylko koni...


Na koniec oczywiście rumaki... bo jakżeby inaczej ;)


Całość utrzymana w humorystycznym klimacie... teksty, dowcipy, zagadki oczywiście w znanej tematyce :)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich i cieszę się ,że nie zapomnieliście o mnie :)



10 komentarzy:

  1. Nie moglibyśmy...
    Cieszę się, że wena wróciła, zapał i chęci również..

    Trzymaj się ciepło i zdrowo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie - duch rządzi ciałem. A zmęczenie psychiczne jest gorsze od fizycznego, bo jak jesteś zmęczona, odeśpisz, odleżysz i po sprawie, a jak duch choruje, to szkoda gadać ...
    Miło Cię widzieć, albumik też i tak trzymaj !
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na taką Beatkę czekałam. Jestem pewna, ze niejedne góry zmienią swoje miejsce., Album sliczny, ale oprócz tego musze Ci zdradzić, że też coś dla Zuzi dzisiaj zrobiłam. Podusia dopiero się zrobi. Wszystko w tematyce, wiadomo jakiej...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze kiedy mój duch słabnie, uświadamiam sobie, że są osoby które dobrze znam i ich duchy nie mają się tak dobrze jak mój. Pomaga mi takie rozmyślanie ;-)
    Tutaj u Ciebie Beatko czuć teraz moc pozytywnej energii, tak trzymaj. Śliczny albumik zrobiłaś, oj druty wyparły moje papiery ale ja jeszcze do nich wrócę. Pozdrawiam Cię serdecznie i pogody ducha życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj się drutów bo świetnie tobie idzie a na nadchodzącą porę roku jak znalazł :)

      Usuń
  5. W takim razie zdrowego ducha w zdrowym ciele Ci życzę :) Jak widać, wena twórcza Cię NIE opuściła:) Album dla miłośniczki koni piękny, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak moglibyśmy??? pięknych rzeczy i dobrych ludzi się nie zapomina!!!!!!
    widzę że dokonałaś kolejnego pierwszego razu ;)))) jest uroczy, warto by było dokładać do niego kolejne karty ;) Zuzia jak dorośnie będzie miała piękną wspominajkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy ja dobrze widzę, że na jednym ze zdjęć Zuzka jest z Zołzą? Albumik świetny BRAWO

    OdpowiedzUsuń