Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


piątek, 19 lutego 2016

Różnie ją nazywają

z racji wielkości ... gawroszka, bandamka ... ja o niej mówię, mała chustka :)
Bo faktycznie mała... zawsze ją malowałam dla dziecka ... a tym razem dla kobiety. Jestem zaskoczona ... bo fajnie wygląda na kobiecie :)
Czyli ta wielkość wcale nie musi być dziecięca!
Miały być kolory "grafit + amarant lub cyklamen" ...


Wybrałam cyklamen i cyklameny :)

Wyszła chyba fajnie ... a róż taki, że nawet ja nosiłabym.
Jak wiecie już różu nie lubię ... 




Czyli u mnie nadal jedwabnie, malowaniczo i kolorowo :)

19 komentarzy:

  1. Świetne polączenie kolorów. Z wielkim smakiem dekorujesz jedwab.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danuś ... staram się jak mogę :)

      Usuń
  2. Och, ale się cieszę - cudna jest :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, zwłaszcza to połączenie różu i czerni. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To grafit ... z pewnością nie czerń :)
      Ale wiadomo, na zdjęciach wychodzi różnie.

      Usuń
  4. Piękne połączenie kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mimo braku mojej miłości do różu wyszłó fajnie :)

      Usuń
  5. Mogę tak patrzeć i patrzeć. Piękna gawroszka i ta z poprzedniego postu również. Delikatny róż wtopił się cudnie w grafit. Pozdrawiam i zapraszam na moje Candy rocznicowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, już się zapisałam :)

      Usuń
  6. Pełna elegancja, finezja i smak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo jakie piękne słowa :) dziękuję

      Usuń
  7. Super....Połączenia tych dwóch kolorów...Pa....

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniała :), kolorki super dopasowane :)

    OdpowiedzUsuń