Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


sobota, 16 czerwca 2012

Zabawa klockami...

może to nie LEGO, ale zabawa super.
Jak to u mnie bywa, pomysły się klują, jak tylko zabiorę się za daną technikę. Klocki miałam w rękach dawno, już myślałam, że nie pamiętam nic, a tu miła niespodzianka.

Macham sobie i macham... i wyszło mi takie oto coś... nici lniane, cieniutkie w kolorach naturalnego lnu i bieli.

Naszyjnik, niemal kolia...


Kolczyki do kompletu, bardzo delikatne, nawet jak na klocki.


I w komplecie 



Te komplety to nie jest moja pierwsza biżuteria w tej technice. Powstało już co nieco wcześniej, niestety nie mam zdjęć wszystkich prac... po prostu kiedyś ich nie fotografowałam, albo nie zachowałam zdjęć.

Pokażę dwa komplety, które mam w domu. 

Pierwszy z nici lnianych w kolorze ecri i zielonym. Niestety są tu widoczne błędy, ale i tak go zakładam. Jakoś nikt ich nie zauważa, albo nie mówi mi o tym.
Kolczyki sobie leżą, bo ja nie mam dziurek w uszach. Muszę dorobić kolejny naszyjnik bez błędów, wtedy komplet może znajdzie właściciela.

Kolejny w zgaszonym różu, nici bawełniane w odcieniu brudnego różu  i dodatek srebrnej nici. Kolor nie mój, na razie sobie leży.


Pamiętam jeden komplet, który mi się bardzo podobał, był czarno - czerwony. Myślę, ze powtórzę te kolorystykę.

Dziękuję za komentarze. Zapraszam do pogawędki komentarzowej. 





35 komentarzy:

  1. Pięknie się bawisz tymi klockami :)). Efekty super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest technika, której zawsze chciałam się nauczyć... w końcu pojechałam do Bobowej...

      Usuń
  2. C U D O !!! i nic nie powiem więcej
    KonKata

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się zachwycam tymi koronkami.Świetnie...nawet to potrafisz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo jest technik, których nie umiem. Sporo jest też takich o których nadal marzę.

      Usuń
    2. Taką moją wymarzoną jest makrama szydełkowa...kiedyś się za nią zabiorę.Kiedyś jak już moja Córcia będzie mnie mniej potrzebować ;)

      Usuń
  4. O jakich błędach mówisz? Beatko to są cudowności. Nie znam tej techniki, wiec tym bardziej będę się zachwycać Twoimi pracami. Zaskakujesz mnie za każdym razem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu w tym zielonym są i to widoczne. Fajnie, że Cię zaskakuję.

      Usuń
  5. Piękna, niepowtarzalna biżuteria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niepowtarzalna na pewno... nie czerpię z gotowych wzorów, to są moje autorskie projekty.

      Usuń
  6. Nie mam najzieleńszego pojęcia po co chodzi z tą koronką klockową, ale podoba mi się to co pokazałaś :)
    Znów coś nowego - ciekawe co jeszcze wymyślisz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic nowego... koronka klockowa znana była już w XV wieku.

      Usuń
  7. Świetna biżuteria.
    Mam pytanko: cóż to za klocki? Może podeślesz mi jakiś link żebym mogla sobie poczytać- bo pierwszy raz coś takiego widzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest koronka klockowa, wpisz w google koronka klockowa i poczytaj

      Usuń
  8. Beatko ręce mi opadły!

    Ja mam do czynienie z klockami na co dzień i nigdy mi nic takiego nie wyszło ;)! Same domki, ludziki lub roboty, ale to już przez synka, który wciąż mi buduje pomocników ;)

    Podziwiam, podziwiam kochana!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj wstyd mi, strasznie wstyd - ale zawstydzaj do woli. Jak tu sobie popodziwiam, to może odkurzę soje ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwka odkurzysz jak przyjdzie na nie czas... i wtedy nam pokażesz...oj pokażesz

      Usuń
  10. Kopara mi opadła - wszystko mi się podoba!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już jest zapowiedziany czarno-czerwony...ten mi się podoba :-)

      Usuń
  11. Wszystkie są piękne, ale zdolniacha z Ciebie, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne!!! Czarujesz tymi klockami :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta technika mnie urzeka. Piękne prace.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też urzeka technika... ale ja umiem jedynie abc...

      Usuń
  14. Koronka klockowa jest taka delikatna :) Kiedyś mam nadzieję się tej techniki nauczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. cudownie machasz tymi klockami, ja też jestem pod ich wrażeniem, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Klocki to dla mnie kompletnie czarna magia. Podziwiam niezmiennie i się zachwycam, ale to zdecydowanie nie moja bajka :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. zupełnie nie wiem o co chodzi w tej technice, ale niezmiennie zachwycam się efektami
    cuda powstają w Twoich rękach...

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)