Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 13 listopada 2012

Kilka

notesów... kartonażowych oczywiście. Każdy inny... czy każdy ciekawy? Z tym to chyba różnie ;)
Nie będę się rozpisywała, tylko pokażę.

Pierwsze dwa, najmniejsze...  jeden ma 9 x 13,5 cm, drugi troszkę mniejszy - ale wkład notesowy w obu ten sam.

Zielony oprawiony w len,  wyhaftowałam na nim motylka, liść paproci namalowałam. Drugi, oprawiony w zgrzebny szary len, namalowałam na nim anioła.


Wnętrza: 
Jak widać w zielonym: biały len, i ten zielony z okładki, też  wyhaftowałam tutaj motyla, tym razem niebieskiego. 
Drugi, we wnętrzu ma len zgrzebny i w kwiaty.


Kolejne dwa wymiary 11 x 15,5 cm... pierwszy oprawiony w zgrzebny ( kremowo - żółty, musicie mi wierzyć na słowo ) len, jako ozdoba, obrazek, z rybą, stary  lekko wytarty nadruk. 
Drugi oprawiony w len z nadrukiem w "dżinsowe" róże.


Wnętrza: 
 Pierwszy ma tym razem obrazek z jaskółką, też stary nadruk.
Drugi, ma dżinsowe wnętrze, z elementami takimi jak okładka.


Ostatnie dwa - wymiary 22 x 15,5 cm -  pierwszy oprawiony w materiał obiciowy - taki jak widać , drugi w bawełnę czerwona z czarnymi nadrukami.


Środek pierwszego jest zielony, lniany, z wyhaftowanym motylem. Drugi, taki jak na zewnątrz, z dodatkami czarnymi.


Pozdrawiam każdego zaglądacza i zaglądczkę ... i z góry dziękuję za wizytę i komentarze.









31 komentarzy:

  1. Notesy udane. Próbuję zdecydować, który najbardziej mi się podoba i mam problem. Chyba ten z różami. Czy dlatego, że niebieskie? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, powiem Tobie, że ten dżinsowy i mnie bardzo pozytywnie zaskoczył...

      Usuń
  2. Powoli zastanawiam się czy nie podrzuć Tobie mojego zeszytu na przepisy byś go ładnie oprawiła. Tak fajnie to Tobie wychodzi :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby co to możesz :)))

      Usuń
    2. Taaaa, tylko jak ja w tym czasie będę gotować? ;-P
      Zastanowie się jeszcze :-)

      Usuń
  3. Piękne są wszystkie, ale stawiam na obiciówkę i obok ten czerwony. Są super. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dwa są moim zdaniem najbardziej eleganckie... czerwony mógłby być dla faceta.

      Usuń
    2. Pewnie, ze mógłby i dla faceta, ale obiciówka dla mnie miejsce pierwsze. Pozdrawiam Beatko. Do mnie zjechały segregatory, więc mam co robić.

      Usuń
  4. No własnie - wszystkie piękne, ale jak dla mnie, ten naj - dżinsowe róże
    Podziwiam wszystkie... zgrzebne szczególnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że dżinsowy bije wszystkie na główkę ;)

      Usuń
  5. Wszystkie zachwycające i perfekcyjnie wykonane. Oprawy z lnu sprawiają, że nawet zwykły notes wygląda szalenie elegancko. I nie będę oryginalna i dla mnie najpiękniejszy jest ten w "dżinsowe" róże!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to chyba jeszcze coś w ten materiał oprawię... może jakieś pudełko do kompletu?

      Usuń
  6. ale gnasz ... cudeńka same pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś nic nie wyprodukowałam ... mam gościa :)))

      Usuń
  7. Beatko to będą bardzo fajne podarunki, ja nadal korzystam z notesów, lubię je kartkować w poszukiwaniu telefonów. Telefony komórkowe są zawodne a mój notes nie zawsze zachowa to co ważne, nie zostanie zainfekowany przez wirusa, nie padnie mu pamięć jest niezawodny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te notesy nie są wykonane jako podarunki... szukają domu, może znajdą. Jeżeli robię notesy jako podarunki dla konkretnych znanych mi osób to staram się nadać im personalny charakter.
      A co do niezawodności notesu - absolutnie się zgadzam.

      Usuń
  8. Ten motylek wyszedł niesamowity!
    Aj ta moja słabość do haftów... Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż też mam słabość... tylko oczy już nie te ... a "drugie" jakos ciągle nie najlepiej dobrane. Pozdrawiam

      Usuń
  9. Spodobał mi się ten materiał obiciowy, ale i ryba bardzo fajna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ryba ma inne kolorki... nie mam pojęcia dlaczego na zdjęciu tak wyszedł ten notes. te notes jest w odcieniu ciepłej żółci...

      Usuń
  10. Śliczne są wszystkie, ale najbardziej podoba mi się ten z motylem na pierwszym zdjęciu. Podoba mi się różnorodność Twojej twórczości, wchodząc na blog nigdy nie wiem co tu zobaczę:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak... ja też często rano nie wiem za co się akurat wezmę tego dnia ;)

      Usuń
  11. a ja sama nie wiem który najbardziej mi się podoba... bo ten kusi... a tamten nęci... ;))))
    chyba wybrałabym dżinsowe róże, a do środka jaskółkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz... o takim zestawieniu nie pomyślałam ;)))

      Usuń
  12. Z jaskółką jest najpiękniejszy!!! Zapraszam Cię do mnie - mam dla ciebie małą niespodziankę,pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. Hm.... cuda... nie mam pojęcia jak to robisz, tak chciałabym podejrzeć... np. te zakladki w srodku... najpierw przyklejasz len do tekturki? a potem do notesu? Jakie to wszystko perfekcyjne, jeju Ty wszystko umiesz, czego się nie złapiesz wychodzi idealnie... Jaki klej stosujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Zakładki? Tak najpierw do tekturki, część boków oklejam od razu, a część zakładam pod... hmmm to chyba nie brzmi zbyt wyraźnie. Zobacz sobie na you tube - cartonnage. Są filmiki, które bardzo ładnie pokazują co i jak. To jest naprawdę w zasadzie proste. Stosuję klej introligatorski.

      Usuń
  14. Ale cuda!!! Ja pasjami uwielbiam notesy, mam zawsze przy sobie ze trzy, ale nigdy nie widziałam jeszcze takich pięknych;)))
    Masz prawdziwy talent, czapki z głów;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że wpadłaś. Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  15. Wspaniały efekt:) Postawiłabym sobie taki notesik na półce, bo szkoda byłoby mi go zapisać:)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)