Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 15 lutego 2015

Zadanie

domowe odrobione, albo jeszcze nie jutro sie okaże... nie byłam na kilku zajęciach, więc mam pracę domową.
Nie mogę jeszcze się zdecydować, czy zakończyłam pracę nad tym obrazem czy nie. Zadaniem było wykonanie jakiegoś pejzażu Sępólna akrylami.
Osobiście nie lubię i to bardzo malowania architektury... jakiejkolwiek! Tym razem jednak padło na widok miasta od strony jeziora... Oczywiście nie byłabym sobą gdybym namalowała wszystko jak na zdjęciu... domki są ale nie wszystkie i pewnie nie ściśle tak jak stoją.
Zaczęłam w świetle dziennym, skończyłam? w świetle sztucznym. Fotka w świetle sztucznym... zobaczymy co mi się ukaże jutro :) może trza będzie zamalować ;) coś mi nie pasuje ... zobaczę to jutro :)


Pozdrawiam i zapraszam do komentów ;)



12 komentarzy:

  1. Jak dla mnie intrygująco-fantasycznie! Moja babcia mieszkała kiedyś w Sępólnie i bywałam nad tym jeziorem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jak pięknie...podziwiam Twoje umiejętności;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) staram się ...

      Usuń
  3. Powiem tak - jak zobaczyłam w podglądzie nowy wpis, to myślałam, że to zdjęcie !
    Jest genialnie, więc nic nie kombinuj :)
    Buźka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądne to jutro... w dziennym świetle. Dziś już na pewno nic nie będę kombinowała ;)

      Usuń
  4. Mój koment: to jest wszystko ok. Nic bym nie zmieniała.

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi podoba się bardzo...a wiesz ,że lubie nqpisać jak coś mi nie pasuje,nie slodzę....:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś tam spacerowałam :) ładnie!!

    OdpowiedzUsuń