Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 3 czerwca 2015

Nadal jedwab

tym razem szal, nie jest to szyfon ale też baaardzo cieniutki jedwab.
Malowany w zasadzie prawie bez guty, ale i tak te miejsca gdzie ją położyłam dały mi popalić ;)
Muszę sobie odpuścić guty inne niż bezbarwna :) w moim przypadku się nie sprawdzają... schodzą i tak w praniu, a przeszkadzają w pracy.
Może mam nie takie jak trzeba... nie wiem. Kiedyś gdy malowałam te guty były ok, więc nie mam pojęcia o co chodzi. Kupiłam je teraz więc stare nie są :)

No nic dosyć gadania... pokazuję co mi wyszło.

Szal w pawie pióra, delikatny zarówno jak chodzi o materię jak i malowanko.


Tu na ramie widać, że to spory szal ( 180 x 45 cm )



Do kolejnego zobaczenia :)






17 komentarzy:

  1. Jedwabny Mistrzuniu, to jest już wysoka półka. Nawet jak główę podniosę, to i tak nie dosięgnę. Naprawdę zachwyca kazdy Twój malunek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzanuś ja po prostu sobie przypominam co i jak... bo mam do namalowania co nieco :)

      Usuń
  2. Rozkręciłaś się na maxa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że powoli zabiorę się za to miałam się zabrać :)

      Usuń
  3. Następny piękny kawałek jedwabiu. I rzeczywiście dopiero zdjęcie z ramą pokazuje jego wielkość. Bardzo jestem ciekawa następnych prac.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to bardzo cieniutki jedwab, więc pomimo wielkości nie ma wiele ;)

      Usuń
  4. Zjawiskowe są te Twoje "jedwabne obrazy". Dawno mnie tu nie było, sporo mam do zobaczenia... a podziwiać jest co :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, że sobie o mnie przypomniałaś... ogromnie sie cieszę. I nie rób sobie już tak długiej przerwy :)

      Usuń
  5. Przepiękny :) delikatny jak mgiełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest delikatny sam w sobie... ale to też zasługa takiego a nie innego malunku. Dzisaij pokaże szal namalowany na takim samym jedwabiu a mimo to wyglada zupełnie inaczej :)

      Usuń
  6. Przepiękne są Twoje prace, a takie piękne pawie pióra na pewno nie przyniosą pecha (myślę o aktorach, którzy są zabobonni)
    Serdeczności.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz z pawimi piórami to tak jak z czarnymi kotami ;) Dal jednych to problem dla innych nie :)

      Usuń
  7. Niesamowity. Odnośnie pecha to odkąd mam koty czyli od 23 lat nie mam problemów z czarnymi przebiegami. Odnośnie pawi to ostatnio jeden w ZOO tak pięknie do mnie stroszył piórka, że jak się nie zakochać (w końcu aktor ja nie jestem).

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)