Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 11 czerwca 2015

Nie wiem o co chodzi

ale chyba nieżle nabroiłam... bo wczoraj na mojej ścieżce pojawiły się Anioły ... teoretycznie kompletnie im nie chodziło o mnie. :) Ale kto to wie?
Skoro dzisiaj pojawił się taki gość!

Ten na pewno nie chodzi z głową w chmurach, ani nie kokietuje nikogo :)
Minę ma poważną, posturę słuszną...


I ten paluszek!
Wyrażnie wygraża!
W oczach ma jednak iskierkę wesołości :)


To może nie jest tak źle?
Może niczego nie przeskrobałam jednak?
Jak myślicie?
Nabroiłam? 


Długo nie zabawił... nawet na herbatkę wejść nie chciał!
O Qrcze ... a może należało coś konkretnego zaproponować...
A ja tu z herbatką wyskoczyłam...
To sobie poszedł... i nadal nie wiem dlaczego mnie odwiedził!
Odchodząc tylko szepnął... 
Jestem Ojciec Nikodem... jakbyś mnie szukała.
Tylko dlaczego miałabym szukać mnicha?


Podpowiedzcie o co w tej wizycie szło???
Bo spać nie będę mogła :)


7 komentarzy:

  1. hmmm, zaklęłaś w nim.... duszę, jest...... trudno mi wyrazić nie chcę aby to banalnie brzmiało ale powiem tak podoba mi się niezmiernie i wizytę miałaś b. miłą !!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnich pogroził Ci paluszkiem,ze mniej malujesz. Twoje malowanie podoba mu sie pewnie najbardziej jak nie jemu to mi na pewno....ach ten plot gdzieś w polu...cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mnich tez niczego sobie:-)

      Usuń
    2. malowałaś takie skrzynki i na jednej był płot z rowerem czy coś takiego nie pamietam dokladnie ale pamietam swój zachwyt,jak znajdę u Ciebie to podam link...:-)

      Usuń
    3. post z 18 lutego...te malunki na skrzynkach dla mnie są genialne:-)) Bardzo mi sie podobająBARDZO!

      Usuń
    4. Aaaa na skrzynkach ... tak tam były płoty :)))

      Usuń