Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 16 sierpnia 2015

Powstał kolejny

i kolejny inny.
Jak to u mnie, nie lubię się powtarzać ;)
O kołnierzyku mowa oczywiście... maleńkim oczywiście.
A na czym polega inność?
1. baaaaardzo cieniutkie nici, ciągle się obawiałam, że pozrywam, ale się udało :)
2. nici niejednolite w kolorze... zastanawiałam się jak to wyjdzie, ale chyba wyszło nieźle :)
3. jest jak pajęczyna... aż strach chwytać w rękę ;)

Zresztą zobaczcie sami :)


Pozdrawiam, u nas niestety nadal powyżej 30 - dobrze, że w domu mam chłodno...
No i niestety nadal bez deszczu, chyba kompletnie wyschniemy ...



3 komentarze:

  1. U nas deszcz przeplata się ze słońcem, to może podeślę:)
    Skoro trzeci kołnierzyk, to będą trzy lale?
    Ciekawa jestem ile to czasu pochłania takie maleństwo?

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie dziś popadało, ale ulga po 35 stopniach

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)