Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 15 stycznia 2017

Być albo nie być ...

oto jest pytanie ...

Myślę, że ten cytat pasuje i do pracy, którą chcę dzisiaj pokazać i do posta poniżej :)
Wracając do teraz ... myślę, że w takiej odsłonie jeszcze Wam nie pokazywałam moich lalek :) a w zasadzie główek. Dzisiaj postanowiłam pokazać wam początkowy etap główki lalki, której oczy zostaną wprawione ( jak u Helenki ) a nie namalowane.

Zobaczcie, czyż ten cytat nie pasuje?
Jakbym jeszcze ją sfociła na dłoni ...


I w trochę innym ustawieniu 


A tu odnośnik do posta o plebiscycie, jakby ktoś szukał :)


12 komentarzy:

  1. Świetnie sobie radzisz z każdym wyzwaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się :) w końcu ... być albo nie być oto jest pytanie :)

      Usuń
  2. Ja już niecierpliwie czekam na ciąg dalszy. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jak zawsze ( w każdym razie dość często ) się wyłamię, cytat tu nie pasuje, bo główka jest śliczna i prawie kompletna,a ten od " Być albo nie być " gadał do samej czaszki :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że masz rację, że gadał do samej czaszki ... a jednak tak mi się nasunęło :)

      Usuń
  4. a dla mnie trochę przerażająca;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej wersji można tak powiedzieć :) teraz wygląda jeszcze lepiej ... ma oczy ale nie ma skóry ;)

      Usuń
  5. "to be or not to be" jak ulał ale trochę czasu i Twoje sprytne rączki wyczarują kolejną uroczą laleczkę- pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowite, trochę upiorne, a zarazem ładne. Teraz ciekawa jestem jej oczu...

    OdpowiedzUsuń