Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 11 stycznia 2017

Transfer...

Zapytacie pewnie dlaczego nie decu?
Efekt podobny, wykonanie łatwiejsze i szybsze ... itd itp.
W zasadzie przyznam rację ... nakleić serwetkę prościej i szybciej ... nie ma tego czekania, ścierania itd. Ale nie ma też tego ryzyka, że się zetrze za dużo, nie ma tej małej porcji czarów ... wyłaniający się obrazek spod białej warstwy papieru ... ;)
A gdyby jeszcze ktoś inny nam wybrał motyw, nakleił, a my byśmy ścierali nie wiedząc co nam się wyłoni ... to dopiero byłyby emocje :)
A na poważnie po prostu mam zamiar zrobić zajęcia z transferu na powierzchni twardej ... stąd transfer. Poza tym wyższość transferu nad metodą serwetkową jest taka, że można przenieść każdy motyw, poczynając od napisu, kończąc na zdjęciach osób bliskich ...
Ja oczywiście jak zwykle, wykonałam transfer tego co miałam w domu  wydrukowane na laserówce ... a miałam zdjęcia obrazów :)
Słoiki mają mi służyć w pracowni, więc z całą pewnością nie mogło być motywów kuchennych :)


Zresztą nie widzę powodu, aby w takich słoikach nie trzymać kawy, czy herbaty w kuchni. Przecież swobodnie widać co w nich jest :)


Mam jednak dylemat ... bo już miałam w ręku patynę i miałam jej użyć ... ale po namyśle zrezygnowałam.
Takie one wiosenno - letnie mi się objawiły, że przy tej pogodzie za oknem cieszą oko.
Ale dylemat mam - dobrze, że nie spatynowałam?
Jak myślicie?


Danuś kiepsko mi wyszło to zgapianie co? Twoje i moje to kompletnie inna bajka :)


25 komentarzy:

  1. Wyszło fajnie, Super masz obrazki i szybko Danusi zdradź skąd takie cudaśne. I powiem Ci, że ja dwa zrobiłam patyną i zrezygnowałam. też mi takie czyściutkie podpasiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówię jak na spowiedzi, to są zdjęcia obrazów ... ten z makami mojego ( robiłam taką skrzynkę ) a ten drugi to kiedyś coś ale nie pamiętam co :)

      Usuń
    2. tak laserówka .. kiedyś wydawało mi się, że potrzebowałam wydruk tych moich prac ... i tak sobie leżały, bo okazało się ,że jednak nie. Teraz się przydały ;)

      Usuń
  2. Mnie się bardzo takie podobają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się,że mnie też. Może mam przesyt patyny :)

      Usuń
  3. Piękne! Nic już z nimi nie kombinuj:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę słowo ... już jest lakier, coby mnie nie kusiło ;)

      Usuń
  4. Świadectwo wyższości transferu nad serwetkami, wyszło pięknie i świeżo, właśnie tak wiosennie.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta świeżość mnie przekonała do rezygnacji z patyny :)

      Usuń
  5. Umówiłyście się z Danusią czy jak ? Wybierać nie będę bo każde cudne i trudni powiedzieć, które bardziej. Nie wiem jak bardzo chciałaś pojechać tą patyną, ja się wyłamię, dziabnęłabym lekko po krawędzi zakrętki, choć niekoniecznie musiałaby to być patyna, może jakiś delikatnie wiosenny kolorek, adekwatny do transferu :)
    Uściski :)
    Ps. Jak twarożek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki miałam zamiar ... ale już zostawię :)
      Twarożek super, na pewno będzie powtórka ... zapomniałam napisać :)

      Usuń
  6. Ja transfery lubię,bo nic mnie tu nie ogranicza.Co chcę to "przeniosę";)
    Słoiczki wyglądają bardzo wiosennie i żal byłoby psuć ten stan patyną-taka moja skromna opinia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, to przenosimy co chcemy :) Tyle, że ja zawsze mam ograniczenia bo nie mam laserówki ... ale co tam.
      Nie będę nic psuła ani poprawiała, zostanie jak jest :)

      Usuń
  7. Dopiero co oglądałam Twoją panienkę w całości, ubraną od stóp do głów, z historią w tle zarazem, a tu coś znowu nowego, fajnego zmalowałaś. Bardzo podobają mi się takie słoiczki kolorowe, wesolutkie, bo ja jestem z tych co zimy nie lubią ostatnio. Pozdrawiam zatem cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to, to ... idealne na zmianę nastroju :)

      Usuń
  8. Takie zdecydowanie wygrywają... są idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To transfer na lakier? Świetne słoiki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to transfer na powerprint :)Ma tę zaletę, że po 15 min można ścierać :)

      Usuń
  10. BEATKO TYLE NOWOŚCI U CIEBIE, ŻE AŻ MIŁO- SŁOIKI SĄ ŚWIETNE TAKIE JAKIE SĄ.
    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń