Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 31 stycznia 2017

Najwyższy czas

coś pokazać :)
Coś mnie ostatnimi czasy, łamało w kościach. Nijak nie mogłam wykrzesać energii na wykonanie rzeczy, których nie musiałam, koniecznie wykonać. A i te konieczne, nie wszystkie zdołałam zrobić.
No cóż, bywają takie dni :)
Ale dzisiaj trochę lepiej, chociaż nadal nie superowo. Jednak totalna niemoc ustąpiła ...
W związku z powyższym, powstały Franusine stópaski :)


Prawda, że urocze?
Może i na całego Franusia starczy energii? Zobaczymy!
Prędzej czy później, na pewno!
Serdecznie pozdrawiam i życzę dobrej nocki :)

12 komentarzy:

  1. Dobrze, że energia odzyskana;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powroty bywają radosne i pracowite- reszta nie bęgzie gorsz od stópek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bywa różnie jak w życiu, ale idzie ku lepszemu, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie daj się choróbsku i twórz Franusia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie daję się, z nosa kapie, oczy łzawią, psikam, kaszlę, ale działam :)

      Usuń
  5. Ja też czekam na całego Franka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomijając to, że jak wyżej ... to i tak trochę to trwa. Więc musisz się uzbroić w cierpliwość - chyba, że nie będę mogła spać ;)

      Usuń
  6. Schowaj Franiusiowi stópki pod kołderkę :). Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń