Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 20 stycznia 2015

Poszły pod pędzel

dodatkowe drzwi od kredensu.
Te już nie mają sojego mebla... z trzeciego kredensu zostały tylko drzwi. Z tego co pamiętam to tylko te są kompletne. Z pozostałych chyba mam tylko ramy. Szczerze mówiąc to nie pamiętam czy wszystkie.
No ale dziś malnęłam te oto.

"W gąszczu irysów... "


chyba pierwszy raz namalowałam coś w takiej kolorystyce. 
Niestety na zdjęciu kolory trochę zmienione.

Jeszcze nie wiem co z nimi będzie. 
Mebla jak pisałam powyżej nie mam już, więc drzwiami nie będą.

Pozdrawiam i dziekuję, że jesteście.
Cieszę się, że pojawiają sie nowe osoby.
Ogromnie mi miło, że mam też stałych bywalców - to cieszy niesamowicie.


22 komentarze:

  1. Piękne!
    Plastycznych talentów zazdraszczam, albowiem sama takowych nie posiadam.
    Stały bywalec pozdrawia... stałego bywalca! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I z wzajemnością stały stałego pozdrawia :)

      Usuń
  2. Uwielbiam irysy! Cudowne!
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie to największy hicior. Przypominają mi irysy Van Gogha, w odróżnieniu od słoneczników te najbardziej lubię.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Van Gogha też lubię i jego irysy też - ale gdzie mi do niego :)

      Usuń
  4. Irysy to mój następny temat twórczy, trudny, ale podejmuję wyzwanie, bo warto. Są to tak piękne kwiaty.
    Twoja praca "irysy" jest cudowna. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irysy są piękne to prawda... no i każdy jest inny :) Kilka razy już je malowałam i rysowałam. Na pewno były akwarelą, pastelami suchymi no i na pergaminie...

      Usuń
  5. Wow!! Irysy przez duże "I" :))
    Ja jako początkujący bywalec a właściwie bywalczyni z apetytem na stałego:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Irysy cudne:)Myślę, że z tych drzwi może być całkiem ciekawa dekoracja ściany:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne drzwi jako samodzielna dekoracja, a I R Y S Y cudne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. By może zawisną na ścianie, być może na otwartych półkach... a być może jeszcze w zupełnie mi dziś nieznanym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Irysy w tej tonacji i w twoim wykonaniu są naprawdę piękne, mam nadzieję, że z okiem lepiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Z okiem jest jak było :)

      Usuń
  10. Irysowo i pięknie , a znając Ciebie, coś na pewno wymyślisz!!! Pozdrawiam Cię ciepło, życzę zdrowia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia zdrowia - przyda się :)

      Usuń
  11. Wspaniały obraz na drzwiczkach :)
    Dziękuję za wizytę u mnie i komentarz. Wyraziłaś chęć otrzymania mojej kartki, zatem poproszę o adres (andrzelikaj@o2.pl).
    Pozdrawiam cieplutko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już napisałam maila :) i już zaczynam czekać na listona :)

      Usuń
  12. Drzwiczki mogą być samodzielnym obrazem - już Ty coś wykombinujesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie są na sztalugach :) Zobaczymy :)

      Usuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)