Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 26 października 2011

W tym miejscu...

czy może w innym, powinien być ten podkowiak?
Taka to figura powstała - delikatnie nawiązująca do tematyki jeździeckiej... ciekawe, czy dla osoby postronnej jest to widoczne, że to taka tematyka?


5 komentarzy:

  1. Rzeźba fajna, ale pewnie gdybyś nie powiedziała, że to podkowiak to bym się chyba nie domyśliła. No ale ja nie jestem taka koniara jak Twoja córa. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też się nie domyśliłam, nawet nazwa podkowiak była mi obca. Nic to, człowiek się uczy:)
    Żeby choć jedna podkowa..na szczęście.
    Mężczyzna piękny, czasem tęsknię do wyrazu oczu Twoich dzieł.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu, tak myślałam, że niestety nie rzuca się to w oczy ;-)
    Elu, ależ on siedzi na podkowie i w nią właśnie postanowił wbić ten podkowiak ;))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ukryłaś bardzo sprytnie tą podkowę, dlatego dziękuję za podpowiedź :-)A rzeźba super.

    OdpowiedzUsuń
  5. Postać piękna, ale bez Twoich podpowiedzi trudno dostrzec atrybuty tego pana :)
    Pięknie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)