Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 14 marca 2017

A nocną porą

szukałam lata ;)
Na to wygląda w każdym razie. Zastanawiałam się, jakie będą kolory, gdy przyjdzie dzień.
Malowanie w nocy zawsze ma ten dreszczyk emocji ... bo sztuczne światło mało sprzyja kolorom.
Ale jak zawsze około pełni, mało sypiam, to coś trza było robić. Poprzednie noce filcowałam główki ... które na razie są w fazie czaszek z oczodołami ... wiem, że nie każdy lubi je oglądać w tej fazie, więc nie pokażę :)
Tym razem coś miłego dla oka - taka mam nadzieję :)

Lato, szukane nocną porą ... jak mi się udało je wypatrzyć po ciemku? Czy mi się udało? 


Pozdrówki ślę akwarelowe :)

7 komentarzy:

  1. Jak dla mnie - lato odnalezione!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wymarzone lato :) - cudna akwarelka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pełnia jest Twoim sprzymierzeńcem.To nie ulega wątpliwości!
    Obraz pełen lata!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak takie udane lato malujesz, to chyba je jednak widujesz w naturze, znaczy się nie cały czas spędzasz w domu :)
    Ciekawam czy malujesz w plenerze? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie Ci się udało znaleźć lato :) ja jestem jeszcze w dalszym ciągu szukająca wiosny ;)

    OdpowiedzUsuń