Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 22 marca 2017

Wiosna oczywiście idzie, a ja ufilcowałam

sobie jeżyka.

Puchaty trochą za bardzo ... ale tylko takie miałam loki :)

Przystanął coby się trochę wygrzać ... jakby mu w tej wełnie ciepło nie było;)


Schował się jednak trochę ... 


I tyle byłoby mojej działalności rękodzielnej ... bo czas mi gdzieś ucieka :)
Chyba dlatego, że jednak wychodzę z tej mojej dziupli ... i świat okoliczny oglądam :)
Nadal tylko "wkoło komina" ... bo błoto i rowerem nie bardzo :)


Mimo to jak widać nawet mokradła mam :)


Widać w nich działania bobrów ... ślady stare, więc chyba aktualnie ich tu nie ma.


Przedstawiciele rodu sarniego też się pokazali
Tu ona :)


tu on :)


Tutaj zdjęcia kiepskie ... bo ze sporej odległości ... zrobiłam chociaż wiedziałam, że będą takie. Wiedziałam też, że jak dojdę bliżej, czyli pokonam kolejne nierówności terenu, to ich tam już nie będzie. Tak oczywiście było.

Jak widać pan żuraw zaleca się do wybranki... 


robi co może, aby ją zauroczyć


ona jednak kompletnie nie zwracała na niego uwagi ...


Podobno Belmondo mnie szukał?


No szukał, wczoraj ...
a tymczasem znalazł sobie przyjaciela ...


i chyba się polubili :)











21 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Ci otaczającej Cię przyrody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało to doceniam ... ale zaczynam :)

      Usuń
  2. Super jeżyk :)
    Piękna przyroda Cię otacza :) cudne klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po latach zamieszkiwania zaczynam to doceniać :)

      Usuń
  3. Jeżyk cudny! Nie powiem, co przeczytałam zamiast wygrzał;))

    Zdjęcia krowio-końskiej przyjaźni urocze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mów ... ale się domyślam :)

      Usuń
  4. Jak u Ciebie wiosennie.
    Odnośnie żurawi mąż mi właśnie mówi, że lecą 300 km na dzień.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ciągle mało ...
      A żurawie ... faktycznie podobno :)

      Usuń
  5. Witam :) Piękne zdjęcia, piękne widoki zwłaszcza na ostatnim zdjęciu... a jeżyk wiadomo, życzę czasu guma, na więcej działalności rękodzielniczej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, przyda się coby ogarnąć wszystko :)

      Usuń
  6. Mieszkasz w cudnych "okolicznościach przyrody".
    Cieplutkiej wiosny życzę.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wyżej, zaczynam to zauważać :)

      Usuń
  7. Jeżyk ma coś w sobie.Podoba mi się:)
    Dzięki za cudowne przyrodnicze scenki:)
    Miło sobie chociaż popatrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ma coś w sobie, chociaż nie ma kolców ;)

      Usuń
  8. Sielsko anielsko i nawet do jeża można się przytulić, normalnie raj na ziemi 🌼

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten raj to szczególnie z powodu przytulania do jeża ;)

      Usuń
  9. Zwierzyniec cudowny...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejny raz się rozmarzyłam tak sielsko tam u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)