Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 18 stycznia 2012

Moje pędzle...

zamieszkały w końcu ( dzięki wyzwaniu, na które się zgłosiłam ) w "nowych" pojemnikach.
Na blogu zostało ogłoszone ciekawe wyzwanie, do tego, skusiło mnie bardzo, że można wygrać komódkę, rewelacyjną komódkę, którą bardzo chciałabym pomacać!!! Już myślałam, że nie dam rady, bo jakoś mi się nazbierało ostatnio różności... ale poszło...

Na pewno, jest to ze starego coś nowego.... ale tez, coś z niczego... no bo, do tego celu użyłam:
1. dwóch starych popapranych pojemników ( kiedyś kupiłam z łyżkami drewnianymi )
2. dwa kawałki (ucięte kiedyś krzywo, z jakiejś starej serwetki )
3. starą pogniecioną już papierową serwetkę ( taką miałam, ja nie zajmuję się decu, ale po tym eksperymencie, na pewno będę stosowała ten rodzaj ozdoby )
4. kawałek niewielki koronki
5. odpad dzianiny
6. no i paverpol...

A oto efekty moich działań!!!

Pokażę....

przed...



i po...





Zgłaszam tę pracę na wyzwanie w Papier machowo i solnie

25 komentarzy:

  1. Pojemniki wyszły ślicznie. To się nazywa talent w rączkach.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Praca rewelacyjna, pomysł miałaś wyśmienity, dziękuje za zgłoszenie, musze pomyśleć o zrobieniu galerii wszystkich zgłoszonym prac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To dopiero jest coś z niczego!! Świetnie wyszło!! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja! Pomyśleć, że z takich niby "rupieci" wyczarowałaś tak wspaniałe pojemniki.
    Bardzo mi się podobają!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne , uwielbiam takie prace, ze starej rzeczy wyciągnąć jeszcze to coś, co pozwoli jej na nowo zaistnieć, Zakopower napisał chyba dla Ciebie piosenkę:D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja - trzymam kciuki za powodzenie w konkursie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne!!! Ja też jestem zwolenniczką wszelkich przeróbek, miałaś wspaniały pomysł na wykorzystanie koronek, Twoje pojemniki na pędzle są przez to bardzo kobiece. Pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Cóż za niezwykła przemiana,wspaniale się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super!
    No , to teraz czekamy na wpis o wygranej ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe! Pod każdym względem. Nie mogę się napatrzeć na Twoje paverpolowe pomysły.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł i wykonanie! Pojemniki baaardzo mi się podobają. Powodzenia na konkursie!

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie Ci to wyszło i bardzo oryginalnie ;) na dodatek nieco ekologicznie, bo z odpadków ;p pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Noooooooo,pod wrażeniem jestem :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczna metamorfoza:)))))Wspaniała praca.

    OdpowiedzUsuń
  15. No to teraz pędzle pięknie sobie mieszkają. U Ciebie wszystkie przedmioty mają duszę.

    OdpowiedzUsuń
  16. W istocie,cudne. Bardzo mi się podobają. Musze kiedyś pomyśleć i coś z mojej ceramiki wyczarować, bo takie pojemniczki na pędzle są bardzo ,wręcz nieodzownie wymagane w każdej pracowni. Bez nich nieład okrutny panuje i pędzelki psotniki malują wszędzie gdzie popadnie, a najpiękniej blaty naszych stołów i biurek. Pozdrawiam serdecznie,Grzegorz.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie zaglądałam do Ciebie ostatnio, a tu zaroiło się od nowych prac i pomysłów! Zaraz biegnę nadrabiać zaległości:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję wszystkim za komentarze... czytam wszystkie i dodają mi chęci do dalszego działania

    OdpowiedzUsuń
  19. No takich przyborniczków jeszcze nie widziałam!! połączenie wielu technik ;) prezentują się okazale i ogólnie taki pojemniczek to bardzo przydatna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Recykling jest super. A u Ciebie jeszcze jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam
    Obejrzałam wszystkie prace i bardzo mi się spodobały;)
    Ja maluję na szkle,obrazy a ostatnio bardzo wciągnął mnie Powertex.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj Aniu, napisz mi gdzie mogę zobaczyć Twoje prace z powertexem?

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)