Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 17 stycznia 2012

Skromnie...

ale jednak jest drugi... po moim powrocie do drutów.
A było to tak...
"Był sobie kiedyś sweter z bąbelkami. Sweter, jak to przeważnie bywa, większość czasu spędzał wśród innych w szafie. Ciasno tam było, ciemno i nudno. Ale, od czasu do czasu BYWAŁ... a to na spacerze, a to w jakiejś galerii... raz nawet był w teatrze na koncercie!!!!
No cóż, zażywał też kąpieli, no bo lubił czystym być i pachnącym. Aż razu pewnego, kąpiel okazała się za gorąca!!! I co? Jak myślicie?
Z swetra zrobił się sweterek!!! No nie całkiem maleńki, ale jednak sweterek.
Teraz to już całkiem nudne było jego życie, szafa i szafa!!! No ile można!
Aż pewnego razu opuścił szafę! Już myślał, że idzie np na spacer... a tu nic z tego!
Zamiast spaceru, on po prostu przestał być swetrem, przestał być nawet sweterkiem!!! Stał się kilkoma kłębkami wełny... Przeraził się okropnie!!!
I taki przerażony leżał w tych kłębkach, aż do dziś... bo jeszcze wczoraj częściowo był kłębkiem.
Ale od dziś ponownie jest swetrem!!! Bez bąbelków... ale za to takim, który będzie jak sądzę, często bywał na spacerach!!!!"




10 komentarzy:

  1. No to pewnie teraz jest ucieszony. Trza go było pokazać na modelce. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o właśnie.. na modelce poprosimy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweterek wyszedł znakomicie i kolor całkiem wyjściowy, zachęcam do wyzwania, wymagań dużych nie ma

    OdpowiedzUsuń
  4. ale piękny wyszedł.. w moim ulubionym kolorze ;) zazdroszczę Ci go niesamowicie

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro się zbiegł w pierwszym swoim życiu, to pewnie jest z dobrej gatunkowo włóczki, szkoda by było żeby niepotrzebnie zajmował miejsce na półce, teraz będzie sobie spacerował i oddychał świeżym powietrzem. Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna historia swetra, jakby nie to zakończenie to płakałabym nad tymi kłębkami swetra!Nieużyty frak,
    dziurawy płaszcz,
    znoszony but.

    Zapomniany szal
    zaszył się w kąt
    niemodny już.

    Każda rzecz
    o czymś śni
    odstawiona.
    Jeszcze chce
    modna być
    zanim cicho skona

    OdpowiedzUsuń
  7. Sweterek z małym bagażem doświadczeń...Ale za to teraz będzie jego "pięć minut" :)
    Jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz sweterek będzie grzeczny i będzie służył nowej właścicielce bez słowa protestu :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę - tego najlepszy chirurg kosmetyczny by nie wymyślił. Pięknie go odnowiłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna historia z jakże optymistycznym zakończeniem:))

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)