Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 8 stycznia 2012

Nocnego malowania...

ciąg dalszy!!!
No i się narobiło.
Znalazłam te "zgubione dorosłe" akwarele... i powiem tak, "dziecięcymi" było łatwiej... chociaż te dziecięce, to nie do końca są dziecięce... to nie śa te w guziczkach - to są akwarele w tubach... i malowało mi się nimi jakoś lepiej, łatwiej było nimi uzyskać efekt przechodzenia odcieni... może ich konsystencja bardziej mi leży...
Te są niby "dorosłe"... takie w maleńkich pojemniczkach, są w twardszej konsystencji, kompletnie inaczej się nimi maluje... ale, mam je w innym zestawie kolorystycznym ...może to to, sama nie wiem...
Popełniłam nimi dwie róże, każda w kompletnie innym stylu ... chociaż malowana tymi samymi farbami...
Kolory są z lekka przekłamane, na tej pierwszej np jest tło, którego nie widać. Dzień ponury to zdjęcia trza było z lampą :-(






16 komentarzy:

  1. Śliczne, ta pierwsza mój nr 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne, ta pierwsza mój nr 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne efekty tego "nocnego malowania" zobaczyłam.
    Widzę ze ten nowy rok inspiruje nas do poszukiwania odmian:))))
    Dni szaro-bure chyba wszędzie:(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że talent Cię męczy (jak pisała Marysia na forum o swoich pracach), ale CUDNIE Cię męczy!! Wniosek z tego taki, że marzeń nie należy porzucać!

    OdpowiedzUsuń
  5. I oby Ci to malowanie nigdy nie przeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham róże,w Twoim wykonaniu jak żywe.

    OdpowiedzUsuń
  7. Od samego patrzenia robisie lekko na duszy! Róże marzenie.

    OdpowiedzUsuń
  8. no to zaszalałaś:D piękne, cudne róże czuję ich zapach u siebie!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. hmmm, bardziej ta pierwsza mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsza, zdecydowanie, jest śliczna i taka delikatna

    OdpowiedzUsuń
  11. Beato, piękne te Twoje akwarele! Lata temu namiętnie malowałam wszelkie róże. Przypomniałaś mi... :) Dobrze, że wróciłaś do malowania. I nie daj już nikomu wybić sobie malowania z głowy! ;>

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne róże, te kwiaty to zawsze jest wdzięczny temat:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuje bardzo... wiele nauki przede mną...

    OdpowiedzUsuń
  14. Beatko,zgadzam się całkowicie z "Koroneczką",
    maluj, może kiedyś zaprosisz nas na swój wernisaż.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. wspaniałe te kwiaty, wszystkie. Każda Twoja akwarela ma w sobie duszę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. nauki Beatko ??, raczej tylko rozwijania talentu :*

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)