Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 26 stycznia 2012

Pasteli...

ciąg dalszy... Wzięło mnie, ciekawe kiedy puści?
Wczoraj podczas jazdy samochodem zobaczyłam wewnętrznym wzrokiem, taki obraz ... no i musiałam go wykonać ... no bo inaczej, chodziłby za mną jak ten cień...
Teraz, gdy już powstał wydaje mi się, że go skądś znam ... mam nadzieję, że nie popełniłam jakiegoś plagiatu... może ja już taki obraz, gdzieś widziałam w realu???
Nazwałam go :
" Po drugiej stronie..."


Witam wszystkich zaglądających i dziękuję za komentarze, pozdrawiam!!!

25 komentarzy:

  1. JACIE, Beatko kochana, jest WSPANIAŁY!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oka oderwać nie można, aż się myśli kłębią...

    OdpowiedzUsuń
  2. jej!!!!
    jest śliczny, świetny, nie jestem plastykiem ale mi sie podoba, jest jakaś myśl, jakiś pomysł....

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne obrazy Cię "nachodzą" podczas jazdy samochodem, a to, że potrafisz je tak pięknie przelać na papier jest wspaniałe!
    Plagiat, czy nie... zawsze to pozostaje Twoja interpretacja tematu. Moim zdaniem świetna!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bożenko dziękuję
    Asiu, i tak ma być ;-)
    KonKata ja też nie jestem...
    Mazmiko, i mnie to cieszy

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne pokazanie porwanego papieru, jak prawdziwy. Te refleksy światła , przedarcia ...CUDO!! Jedyne co mnie drażni to dolna warga. Nie pasuje mi, zbyt szybko się zwęża i jest za szeroka na początku. Wiem...inni tylko chwalą, ale ja chcę być uczciwa. Koncepcja i wykonanie są super..tylko ten dół ust..:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Beatko, ten obraz jest niesamowity, pobudza wyobraźnię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Goocha, dzięki
    Qrka, dzięki
    Grażynko, ta dolna warga jest tak jak ma być, nie zawsze wargi układają nam się idealnie ... a ta ma wyrażać emocje... i moim zdaniem wyraża. Gdyby to miała być twarz tzw idealna w proporcjach to wtedy miałabyś słuszność. ale bardzo dziękuje za tę uwagę, bo to świadczy o tym, ze się przyglądasz moim pracom, dziękuję.
    Alinko, i o to chodzi

    OdpowiedzUsuń
  8. Beatko już zachwycałam się twoimi pracami i akwarelkami i pastelami... tylko tak jak Ewa - ewaart już pisała chciałabym i ja widzieć je w ciut większym rozmiarze... :)... ale mam wymagania :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Beatko, niech trzyma jak najdłużej, piękne prace wychodzą z pod Twoich rączek.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo piękna i intrygująca praca:)
    Kwiaty które wychodzą spod Twojej ręki są śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. kojarzy mi się Twój obraz z Alicją w krainie czarów.Bardzo ciekawie ci to wyszło.Ja,kiedy nosze wyobrażenie w sobie to z chwilą kiedy je urzeczywistniam mam ciągle wrażenie niedoskonałości jak by w mojej głowie obraz był pełniejszy.Zazdroszczę więc zdolności przenoszenia w rzeczywistość tego co ujrzy Twój wewnętrzny wzrok:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejna szczególna praca!
    Przykuwa wzork na długo, wyobraźnia wiruje...uwielbiam takie chwile u Ciebie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Beato, podziwiam coraz bardziej i bardziej! Talent Ci się rozwija! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne pęknięcia! Naprawdę ciekawie pokazane. Odnosnie twarzy - dla mnie jest jej za mało i nie jest do końca uformowana właściwie. No ale to tylko i wyłącznie moja subiektywna ocena :) :) poza tą brzydką uwagą - rysunek jest naprawdę dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję wszystkim.
    Lauro tobie szczególnie, widzę, że jesteś osobą malującą... ja maluję tak jak czuję, jestem amatorem absolutnym, stąd być może nie jest "właściwie" wg tzw kanonów, ale mi to nie przeszkadza... a za ocenę dziękuję, bo ta ocena świadczy o tym, że chcesz mi pomóc i oczywiście wezmę to pod uwagę przy kolejnym podobnym projekcie... pod warunkiem, że potrafię z tej uwagi skorzystać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zupełnie sie moja oceną nie przejmuj - jest totalnie subiektywna i amatorska - nie jestem zawodowym rysownikiem/malarzem :) jestem samoukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lauro, nie przejęłam się :) , ale przyjrzałam się i teraz też widzę to o czym piszesz... nadal mi to nie przeszkadza :-), ale już wiem i to ma dla mnie znaczenie!!! Tak więc dzięki...

    OdpowiedzUsuń
  18. cieszę sie wobec tego, że cos komentarzem wniosłam :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny i taki tajemniczy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)